Nikodem Mikołajczyk: Chciałbym pokazać, że nadaje się na Ekstraligę

WroclawW niedzielnym spotkaniu FOGO Unia Leszno przegrała z Betard Sparta Wrocław 35:55. Rezerwowym tego spotkania w drużynie gości był Nikodem Mikołajczyk, który m.in. odniósł się do swoich startów w PGE Ekstralidze, a także z kim chciałby spotkać się w Finale PGE Ekstraligi.

Dzisiaj niestety nie udało się wystąpić na leszczyńskim torze. Jakbyś się odniósł do tej sytuacji klubowej, ponieważ za dużo tych startów w PGE Ekstralidze nie masz?

Z tej sytuacji ogólnie nie jestem zadowolony. Stać mnie na bardzo dużo i wiem, że byłbym wstanie zrobić te punkty w tej lidze, ponieważ czuję się na siłach i jestem gotowy. Na treningach też to pokazuje, że jestem w dobrej formie. Czekam więc na swoją szansę, żeby wszystkim pokazać, że nadaje się na Ekstraligę.

Dzisiaj jako drużyna odnieśliście bardzo wysokie zwycięstwo. W mediach społecznościowych niektórzy eksperci i kibice skazywali Was na minimalną porażkę, a tutaj wielkie zaskoczenie, co niektórzy mieli.

Sam myślałem, że na początku będzie ciężko. Unia Leszno to nie jest słaba ekipa, jechali u siebie i potrafią być szybcy. Jednak udało nam się szybciej dopasować sprzęt i byliśmy lepsi. Super, że wygraliśmy.

Sezon co prawda jeszcze trwa, ale jakie zawody jeszcze przed Tobą?

Przede mną jeszcze pare młodzieżówek. Będą jeszcze trzy mecze ekstraligowe. Dużo tego nie zostało, jest teraz okazja, żeby potrenować i przygotować się na przyszły sezon, żeby w kolejnym wystartować w pełnym gazie. 

Jedną nogą jesteście już w Finale PGE Ekstraligi. Z kim chcielibyście się w nim zmierzyć, bo wiemy, że nie ma słabych drużyn w tym sezonie. Oczywiście chodzi mi tutaj o Motor Lublin i ekipę z Torunia.

Dokładnie, nie ma słabych ekip w tym sezonie. To jest jednak Ekstraliga i każda drużyna w tym sezonie jest bardzo wyrównana. Z każdą drużyną może spotkać nas jakaś niespodzianka. Wydaje mi się, że najlepszą drużyną dla nas będzie Toruń. U siebie sobie z nimi bardzo dobrze poradziliśmy. Na wyjeździe też nie poszło najgorzej. Myślę, że z nimi byłoby najlepiej.

W takim razie czego na koniec możemy życzyć Nikodemowi Mikołajczykowi w końcówce tego sezonu i w nadchodzącym nowym sezonie?

Na pewno mało kontuzji i dobrych wyników.

I tego Ci życzymy - dziękuję bardzo za dzisiejszą rozmowę

Dziękuje - zakończył Nikodem Mikołajczyk

Źródło: Informacja własna

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!