Lata świetlne

naczelnyPierwsze żużlowe zawody sezonu 2025 za nami. Niebawem ruszą rozgrywki ligowe. Zanim to nastąpi już w czwartek 10 kwietnia polska reprezentacja tenisowa kobiet rozpocznie w Radomiu batalię o awans do finałów Billie Jean King Cup. Dlaczego w żużlowym serwisie przywołuję tenisa? Jest istotny powód. 


Otóż w polskiej reprezentacji zabraknie aktualnej wiceliderki rankingu WTA i zarazem naszej najlepszej tenisistki Igi Świątek. Nie wystąpi też Magdalena Fręch notowana w pierwszej trzydziestce najlepszych zawodniczek świata. O ile Fręch nie wystąpi z powodu kontuzji to absencja Igi Światek ma zupełnie inne podłoże. Jak sama poinformowała potrzebuje skupić się na treningach i dodała, że to decyzja słuszna dla niej na ten moment. Szkoda, bo bez niej nasze szanse na awans mocno zmalały zwłaszcza, że ekipa ukraińska awizuje przyjazd w najsilniejszym składzie z doświadczoną i ciągle w wysokiej formie Eliną Switoliną i obiecującą Martą Kostiuk. Tenisowi działacze nie załamują jednak rąk. Nie zauważyłem też, aby z tego powodu padały postulaty wyrzucenia naszej mistrzyni z kadry narodowej.

I tu dochodzimy do żużla. 

Przed sezonem byliśmy świadkami żenującego spektaklu w wykonaniu nie tylko żużlowych działaczy. Zarząd Główny PZM, który podjął decyzję o wykluczeniu z kadry narodowej Macieja Janowskiego to znacznie szersze grono. Jaką argumentację nam przy tym zaserwowano? 

To nie była nagła sytuacja rodzinna, ani choroba czy kontuzja”

Usunięcie Macieja Janowskiego z kadry to była trudna decyzja, ale nie mogło być innej” 

A przypomnę, że Janowski opuścił na chwilę obóz treningowy kadry. Można przywołać słowa Światek, że dla niego to też była słuszna decyzja na tamten moment. Wrócił jak się okazało, że z tego powodu działacze wywołali medialną burzę. To już nie miało jednak dla decydentów żadnego znaczenia. W międzyczasie dowiedzieliśmy się, że gdyby zawodnik skłamał i podał nieprawdziwy powód wyjazdu problemu by nie było. Niebywałe.

Przywołane sytuacje tenisowo - żużlowe mają jeden mianownik: dotyczą kadry narodowej choć ich ciężar gatunkowy jest nieporównywalny tak jak i reakcja na nie działaczy obu związków. Można by nawet rzec, że oba środowiska dzielą pod tym względem lata świetlne.

Ja też grywam w tenisa. Okoliczności wykluczenia Janowskiego budzą we mnie wstyd. Zwłaszcza na korcie.


20

Dziękujemy, że jesteście z nami!