- Szczegóły
- Autor: Maciej Major
- Kategoria: Gorzów Wlkp.

W meczu III rundy PGE Ekstraligi ebut.pl Stal Gorzów podejmować będzie w niedzielę 28 kwietnia Krono-Plast Włókniarz Częstochowa. Obie drużyny rozpoczęły bieżące rozgrywki ze zmiennym szczęściem.
- Szczegóły
- Autor: Michał Gołda
- Kategoria: Fotorelacja
- Szczegóły
- Autor: Redakcja
- Kategoria: Grand Prix
Speedway Grand Prix 2024 zainaugurowało swój cykl w chorwackim Gorican. Do finału zawodów dotarł Bartosz Zmarzlik ale zajął w nim ostatnie miejsce. Na podium stanęli Jack Holder, Jason Doyle i Fredrik Lindgren.
- Szczegóły
- Autor: Sebastian Kołodziej
- Kategoria: Pogoda
Dużymi krokami zbliża się kolejny żużlowe weekend. Pogoda poprawiła się, a w kalendarzu są plany na odrobienie zaległości z kolejki minionej. Sprawdzamy jaką pogodę przewidują synoptycy dla miast gospodarzy.
- Szczegóły
- Autor: Maciej Major
- Kategoria: Poznań

W meczu III rundy Metalkas 2. Ekstraligi #OrzechowaOsada PSŻ Poznań podejmować będzie w sobotę 27 kwietnia Energę Wybrzeże Gdańsk. Obie drużyny fatalnie rozpoczęły bieżące rozgrywki.
- Szczegóły
- Autor: Maciej Uszko
- Kategoria: TV
To będzie prawdziwie żużlowa majówka! W sześć dni czeka nas piętnaście żużlowych transmisji. W tym jest inauguracja tegorocznego cyklu Speedway Grand Prix, a także ligowe pojedynki na torach polskich, angielskich i duńskich.
- Szczegóły
- Autor: Redakcja
- Kategoria: Świat

Telewizja ELEVEN SPORTS pozyskała wyłączne prawa do pokazywania w Polsce meczów lig żużlowych ze Szwecji i Danii w sezonach 2024 i 2025. W rozgrywkach BAUHAUS-Ligan i SpeedwayLigaen rywalizuje wiele gwiazd motorsportu, w tym ponad 30 Polaków. Najbliższą transmisję będzie można zobaczyć już dziś o godzinie 19:00 w Eleven Sports 3.
- Szczegóły
- Autor: Sebastian Kołodziej
- Kategoria: Zielona Góra

Spotkanie w Zielonej Górze mogło się podobać kibicom. Zadowoleni są miejscowi z pierwszych punktów po powrocie do PGE Ekstraligi, a w Grudziądzu mogą czuć niedosyt.







































































































































































































































































































































































































































































































































































































Siedząc przed telewizorem podczas żużlowych zawodów, można czasami odnieść wrażenie, że komentator ogląda trochę inne zawody niż my. Nie chodzi o pomyłki, ale o sposób opowiadania tego, co dzieje się na torze. Podczas finału Speedway World Cup w Warszawie kilka razy miałem właśnie takie odczucie.
Dziesiąty jubileuszowy tytuł Ligowca Roku przypada Bartoszowi Zmarzlikowi, to siódmy jego tytuł. Zmarzlik wygrywał w latach 2017 – 2019,2021 – 2022, 2024 – 2025. W „przerywnikach” i pierwszym, który zdobył ten tytuł dziesięć lat temu najlepszym Ligowcem był Emil Sajutdinow. Trzeba przyznać, że nie dość że zwycięzca poprawił swoją średnią to jeszcze miał dużą przewagę nad drugim Patrykiem Dudkiem. Trzecim zawodnikiem na podium Ligowca został Max Fricke.
W niedzielnym spotkaniu FOGO Unia Leszno przegrała z Betard Sparta Wrocław 35:55. Rezerwowym tego spotkania w drużynie gości był Nikodem Mikołajczyk, który m.in. odniósł się do swoich startów w PGE Ekstralidze, a także z kim chciałby spotkać się w Finale PGE Ekstraligi.
Po finale Drużynowego Pucharu Świata na PGE Narodowym w Warszawie reprezentacja Polski musiała zadowolić się brązowym medalem. Selekcjoner Biało-Czerwonych Stanisław Chomski podkreśla jednak, że drużyna zrobiła wszystko, aby jak najlepiej przygotować się do zawodów. Trener opowiedział o wyniku, przygotowaniach i postawie polskich zawodników.
W minioną sobotę w Warszawie rozegrano finał Drużynowego Pucharu Świata, jednego z najcenniejszych trofeów w światowym żużlu. Polacy nie byli faworytami zawodów, ale kibice po cichu liczyli, że Biało-Czerwoni wygrają m. in. z bardzo silną Australią i obronią trofeum wywalczone przed trzema laty we Wrocławiu. Nic z tych rzeczy. „Orły” po słabym występie zdobyły tylko brązowe medale ulegając także Duńczykom.





