- Szczegóły
- Autor: Mateusz Usarzewicz
- Kategoria: Toruń

KS Apator Toruń przegrywa pierwszy mecz przeciwko Ebut.pl Stal Gorzów 42-48. Wyjazdowe zwycięstwo stawia w lepszej sytuacji przed meczem wyjazdowym zawodników z Gorzowa. Najlepszym zawodnikiem w barwach gospodarzy był Patryk Dudek, który zdobył trzynaście punktów oraz punkt bonusowy. W zespole z Gorzowa najlepiej punktował Anders Thomsen - 13 punktów.
- Szczegóły
- Autor: Jakub Porębski
- Kategoria: Fotorelacja
- Szczegóły
- Autor: Michał Gołda
- Kategoria: Fotorelacja
- Szczegóły
- Autor: Jakub Porębski
- Kategoria: Fotorelacja
- Szczegóły
- Autor: Maciej Uszko
- Kategoria: TV
Sezon żużlowy w Polsce wkracza w decydującą fazę. Przed nami weekend wypełniony ligowymi zmaganiami na polskich torach. W piątek i w niedzielę rozegrane zostaną pierwsze mecze ćwierćfinałowe PGE Ekstraligi. Z kolei w Metalkas 2. Ekstralidze poznamy zespoły, które awansują do półfinałów. Gdyby tego było mało w sobotę czeka nas kolejna runda SEC.
- Szczegóły
- Autor: Mariusz Piekielny
- Kategoria: Fotorelacja
- Szczegóły
- Autor: Michał Kury
- Kategoria: Fotorelacja
- Szczegóły
- Autor: Redakcja
- Kategoria: Poznań

Przed meczem wydawało się, że jego faworytem byli goście aspirujący do awansu ale rzeczywistość na poznańskim torze okazała się zgoła inna. Gospodarze wygrali pewnie i stosunkowo wysoko nie dając przyjezdnym wygrać drużynowo żadnego biegu.
- Szczegóły
- Autor: Maciej Major
- Kategoria: Poznań

W pierwszym meczu fazy play off Metalkas 2. Ekstraligi #OrzechowaOsada PSŻ Poznań podejmować będzie w niedzielę 18 sierpnia Abramczyk Polonię Bydgoszcz. Goście są jednymi z faworytów rozgrywek na drugim froncie i po rundzie zasadniczej zajęli drugie miejsce w ligowej tabeli.
















































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































Siedząc przed telewizorem podczas żużlowych zawodów, można czasami odnieść wrażenie, że komentator ogląda trochę inne zawody niż my. Nie chodzi o pomyłki, ale o sposób opowiadania tego, co dzieje się na torze. Podczas finału Speedway World Cup w Warszawie kilka razy miałem właśnie takie odczucie.
Dziesiąty jubileuszowy tytuł Ligowca Roku przypada Bartoszowi Zmarzlikowi, to siódmy jego tytuł. Zmarzlik wygrywał w latach 2017 – 2019,2021 – 2022, 2024 – 2025. W „przerywnikach” i pierwszym, który zdobył ten tytuł dziesięć lat temu najlepszym Ligowcem był Emil Sajutdinow. Trzeba przyznać, że nie dość że zwycięzca poprawił swoją średnią to jeszcze miał dużą przewagę nad drugim Patrykiem Dudkiem. Trzecim zawodnikiem na podium Ligowca został Max Fricke.
W niedzielnym spotkaniu FOGO Unia Leszno przegrała z Betard Sparta Wrocław 35:55. Rezerwowym tego spotkania w drużynie gości był Nikodem Mikołajczyk, który m.in. odniósł się do swoich startów w PGE Ekstralidze, a także z kim chciałby spotkać się w Finale PGE Ekstraligi.
Po finale Drużynowego Pucharu Świata na PGE Narodowym w Warszawie reprezentacja Polski musiała zadowolić się brązowym medalem. Selekcjoner Biało-Czerwonych Stanisław Chomski podkreśla jednak, że drużyna zrobiła wszystko, aby jak najlepiej przygotować się do zawodów. Trener opowiedział o wyniku, przygotowaniach i postawie polskich zawodników.
W minioną sobotę w Warszawie rozegrano finał Drużynowego Pucharu Świata, jednego z najcenniejszych trofeów w światowym żużlu. Polacy nie byli faworytami zawodów, ale kibice po cichu liczyli, że Biało-Czerwoni wygrają m. in. z bardzo silną Australią i obronią trofeum wywalczone przed trzema laty we Wrocławiu. Nic z tych rzeczy. „Orły” po słabym występie zdobyły tylko brązowe medale ulegając także Duńczykom.





