
W meczu XII rundy PGE Ekstraligi Gezet Stal Gorzów pewnie pokonała na własnym torze Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 54:36. Pierwszy pojedynek w Częstochowie Gorzowianie wygrali jeszcze wyżej 59:31 i tym samym wywalczyli punkt bonusowy.
Obie ekipy przystąpiły do pojedynku osłabione. W drużynie „Lwów” kontuzjowany jest Mads Hansen, a w gorzowskim teamie ciągle brakuje Jacka Holdera, który doznał poważnych urazów podczas Grand Prix Polski we Wrocławiu 20 czerwca br. Za Duńczyka i Australijczyka stosowane były zastępstwa zawodników, przy czym żółto-niebiescy czterokrotnie posłali do boju w ramach rezerw zwykłych Mathiasa Pollestada.
Gospodarze rozpoczęli rywalizację od dwóch zwycięstw 4:2 i 5:1, objęli sześciopunktowe prowadzenie i później kontrolując przebieg wydarzeń na torze stopniowo powiększali przewagę. Goście byli w stanie odpowiedzieć tylko dwoma biegowymi zwycięstwami 5:1 i 4:2 w gonitwach, w których korzystali z zastępstwa zawodnika.
W obliczu kontuzji lidera zespołu i w perspektywie kolejnych bardzo ważnych spotkań sztab szkoleniowy Stali postanowił urządzić „poligon doświadczalny” i dać szansę sprawdzenia się w boju młodszym zawodnikom. Dlatego dwukrotnie na torze pojawił się Oskar Chatłas, pięciokrotnie rewelacyjny Igor Kordun i cztery razy za Jacka Holdera wspomniany wyżej Pollestad.
Miejscowi zawodnicy zapisali na swoich kontach dwanaście indywidualnych zwycięstw i sześć zer, a „Lwy” tylko trzy trójki i dziewięć zer.
Gospodarze byli drużyną bardziej wyrównaną, w której liderem z prawdziwego zdarzenia był zdobywca kompletu punktów z bonusem Anders Thomsen. Znakomicie zaprezentował się wracający po kontuzji Adam Bednar. Czech imponował startami, szybkością na dystansie i wywalczył 13 „oczek” przygrywając tylko raz z Jakubem Miśkowiakiem. Jednak prawdziwy „show” zrobił Igor Kordun. 16-letni wychowanek Stali wywalczył 10 punktów i 2 bonusy przygrywając tylko z Sebastianem Szostakiem i Miśkowiakiem, natomiast znacznie poniżej swoich możliwości pojechali Paweł Przedpełski, Mathias Pollestad i Oskar Chatłas.
Z kolei goście z Częstochowy nie mieli tak naprawdę kim straszyć. Najjaśniejszą postacią w ich zespole był były zawodnik Stali Jakub Miśkowiak, który zapisał na swoim koncie 12 punktów i 1 bonus w siedmiu startach. Momentami mógł się podobać Jaimon Lidsey (9 (6)), natomiast pozostali zawiedli.
Gezet Stal Gorzów 54:
9. Paweł Przedpełski 5 (3,0,0,2,-)
10. Adam Bednar 13 (3,3,3,1,3)
11. Jack Holder zz (-,-,-,-)
12. Oskar Chatłas 0 (u4,0,-,-,-)
13. Anders Thomsen 14+1 (3,3,3,3,2*)
14. Oskar Paluch 7+2 (3,2*,1,0,1*)
15. Igor Kordun 10+2 (2*,1,3,2*,2)
16. Mathias Pollestad 5 (1,1,w,3)
Wytłuszczone punkty zostały wywalczone w ramach zastępstwa zawodnika.
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 36:
1. Rohan Tungate 5 (2,u3/w,0,2,1,-)
2. Sebastian Szostak 5+1 (2,2,0,1*,0,-)
3. Jakub Miśkowiak 12+1 (0,2*,2,3,2,3,0)
4. Mads Hansen zz (-,-,-,-)
5. Jaimon Lidsey 9 (1,3,2,2,0,1)
6. Franciszek Karczewski 0 (0,-,-)
7. Szymon Ludwiczak 4+1 (1,1*,1,1,0)
8. Alan Ciurzyński 1 (1)
Wytłuszczone punkty zostały wywalczone w ramach zastępstwa zawodnika.
Bieg po biegu:
1. (60,74) Przedpełski, Tungate, Pollestad, Miśkowiak 4:2
2. (59,90) Paluch, Kordun, Ludwiczak, Karczewski 5:1 (9:3)
3. (59,34) Thomsen, Szostak, Lidsey, Chatłas (u4) 3:3 (12:6)
4. (60,13) Bednar, Paluch, Ciurzyński, Tungate (u3/w) 5:1 (17:7)
5. (60,21) Lidsey, Miśkowiak, Pollestad, Chatłas 1:5 (18:12)
6. (59,87) Thomsen, Szostak, Kordun, Tungate 4:2 (22:14)
7. (60,22) Bednar, Lidsey, Ludwiczak, Przedpełski 3:3 (25:17)
8. (60,51) Thomsen, Miśkowiak, Paluch, Szostak 4:2 (29:19)
9. (60,41) Bednar, Tungate, Szostak, Przedpełski 3:3 (32:22)
10. (61,07) Kordun, Lidsey, Ludwiczak, Pollestad (w) 3:3 (35:25)
11. (60,38) Miśkowiak, Przedpełski, Tungate, Paluch 2:4 (37:29)
12. (60,28) Pollestad, Kordun, Ludwiczak, Szostak 5:1 (42:30)
13. (60,68) Thomsen, Miśkowiak, Bednar, Lidsey 4:2 (46:32)
14. (60,63) Miśkowiak, Kordun, Paluch, Ludwiczak 3:3 (49:35)
15. (60,45) Bednar, Thomsen, Lidsey, Miśkowiak 5:1 (54:36)
NCD uzyskał Anders Thomsen w 3. wyścigu - 59,34 s.
Sędziował: Bartosz Ignaszewski
Komisarz toru: Maciej Głód
Komisarz techniczny: Marcin Bordewicz
Wylosowano II zestaw pól startowych, a w biegach nominowanych I zestaw






