
W meczu IV rundy Metalkas 2. Ekstraligi Hunters PSŻ Poznań niespodziewanie zremisowało z H. Skrzydlewska Orłem Łódź 45:45. Przed spotkaniem goście nie byli faworytami, ale jeden punkt zdobyli w pełni zasłużenie i byli bardzo bliscy odniesienia zwycięstwa. To gospodarze „cudem” doprowadzili do podziału punktów wygrywając podwójnie oba wyścigi nominowane.
Łodzianie objęli dwupunktowe prowadzenie po wyścigu juniorów, ale gospodarze odrobili straty w 4. odsłonie dnia, w której niespodziewanie na drugiej pozycji przyjechał do mety Kamil Witkowski przed Krzysztofem Lewandowskim i Szymonem Szlauderbachem.
Riposta przyjezdnych była jednak natychmiastowa. Zwycięstwa zawodników Orła 5:1 i 4:2 w dwóch kolejnych biegach sprawiły, że goście wyszli na czteropunktowe prowadzenie 20:16. Po serii trzech remisów nastąpiła decydująca faza spotkania, w której odnotowano trzy razy po dwa identyczne rozstrzygnięcia.
10. i 11. gonitwę „Skorpiony wygrały po 4:2 i doprowadziły do remisu 33:33. Należy jednak zaznaczyć, że goście mieli sporego pecha, ponieważ w drugim przypadku sędzia przerwał rywalizację, w sytuacji gdy zawodnicy jechali na biegowy remis. Okazało się, że Szymon Szlauderbach ruszył się na starcie, a że miał już ostrzeżenie na swoim koncie, to sędzia był zmuszony wykluczyć zawodnika gości.
Kolejne dwa wyścigi były popisem łodzian, którzy pewnie wygrali je podwójnie i wyszli na ośmiopunktowe prowadzenie 43:35. Gospodarze dostawali „białej gorączki”, a część kibiców zaczęła opuszczać stadion w poznańskim Lasku Golęcińskim. Oczywistym stał się fakt, że goście już tego meczu nie przegrają.
Biegi nominowane były z kolei popisem żółto-czarnych. Gospodarze skorzystali z możliwości zastosowania podwójnej rezerwy taktycznej i duet Ryan Douglas – Kacper Pludra odniósł dwa pewne zwycięstwa po 5:1, „cudem” doprowadzając do końcowego remisu.
Miejscowi zawodnicy zapisali na swoich kontach osiem indywidualnych zwycięstw i osiem zer, a łodzianie siedem trójek i siedem zer.
Gospodarze byli drużyną dość nierówną, w której liderami byli Ryan Douglas (14) i Kacper Pludra (11+3), obaj w sześciu startach.
Z kolei goście byli ekipą bardziej wyrównaną, dobrze zbilansowaną, a najlepszymi zawodnikami byli: Oliver Berntzon (10+1), Zach Cook (8+1) i Villads Nagel (7+3), wszyscy w pięciu startach. Nawet obaj łódzcy juniorzy zdobyli po 4 punkty i byli lepsi od swoich rówieśników z Poznania.
Hunters PSŻ Poznań 45:
9. Dimitri Berge 6 (3,2,0,1,-)
10. Bartosz Smektała 7 (3,1,3,0)
11. Niels Kristian Iversen 3 (0,1,1,1,-)
12. Kacper Pludra 11+3 (1*,0,3,3,2*,2*)
13. Ryan Douglas 14 (2,2,3,1,3,3)
14. Kamil Witkowski 2+1 (0,2*,0)
15. Antoni Mencel 2 (2,0,0)
16. Stanisław Ignaszak NS
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 45:
1. Marcin Nowak 7+1 (2,1,1*,2,1)
2. Zach Cook 8+1 (0,3,2,2*,1)
3. Villads Nagel 7+3 (1*,2*,1*,3,0)
4. Szymon Szlauderbach 5 (0,3,2,w)
5. Oliver Berntzon 10+1 (3,3,2,2*,0)
6. Krzysztof Lewandowski 4 (3,1,0)
7. Kacper Halkiewicz 4 (1,d4,3)
8. Daniel Thompson NS
Bieg po biegu:
1. (66,31) Berge, Nowak, Nagel, Iversen 3:3
2. (65,83) Lewandowski, Mencel, Halkiewicz, Witkowski 2:4 (5:7)
3. (65,06) Berntzon, Douglas, Pludra, Cook 3:3 (8:10)
4. (65,25) Smektała, Witkowski, Lewandowski, Szlauderbach 5:1 (13:11)
5. (64,91) Szlauderbach, Nagel, Iversen, Pludra 1:5 (14:16)
6. (64,58) Cook, Douglas, Nowak, Mencel 2:4 (16:20)
7. (64,88) Berntzon, Berge, Smektała, Halkiewicz (d4) 3:3 (19:23)
8. (65,12) Douglas, Szlauderbach, Nagel, Witkowski 3:3 (22:26)
9. (64,94) Smektała, Cook, Nowak, Berge 3:3 (25:29)
10. (64,78) Pludra, Berntzon, Iversen, Lewandowski 4:2 (29:31)
11. (64,97) Pludra, Nowak, Berge, Szlauderbach (w) 4:2 (33:33)
12. (65,25) Halkiewicz, Cook, Iversen, Mencel 1:5 (34:38)
13. (64,71) Nagel, Berntzon, Douglas, Smektała 1:5 (35:43)
14. (65,15) Douglas, Pludra, Nowak, Nagel 5:1 (40:44)
15. (65,00) Douglas, Pludra, Cook, Berntzon 5:1 (45:45)
NCD uzyskał Zach Cook w 6. wyścigu - 64,58 s.
Sędziował: Michał Sasień
Komisarz toru: Krzysztof Gałańdziuk
Komisarz techniczny: Rafał Wojciechowski
Wylosowano I zestaw pól startowych, a w biegach nominowanych II zestaw






