
Młodzieżowcy Budnex Stali Gorzów wspólnie z zawodnikami Polonii Piła wygrali ex aequo IV rundę eliminacyjną Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów, którą w środę rozegrano w Poznaniu. Obie ekipy wyprzedziły swoich rówieśników z Zielonej Góry i gospodarzy. Zawody zostały przerwane przez arbitra po 11. wyścigu z powodu opadów deszczu i po niebezpiecznym upadku Huberta Jabłońskiego.
Środowy turniej w stolicy Wielkopolski był klasycznym przykładem, jak działacze żużlowej Centrali poprzez swojego wysłannika, czyli sędziego są w stanie zrobić kibiców w przysłowiowego „balona”. Rozpoczęcie turnieju pierwotnie było zaplanowane na godz. 17.00, ale ze względu na prognozowane opady deszczu początek rywalizacji przyspieszono o 30 minut, na godz. 16.30 i jest to zgodne z regulaminem. Chodzi jednak o to, kiedy o tym fakcie poinformowano kibiców. Informacja o wcześniejszej porze rozpoczęcia rywalizacji pojawiła się w mediach społecznościowych ok. godz. 16.15, czyli mniej więcej 15 minut przed pierwszym wyścigiem. Nietrudno sobie wyobrazić, jakich słów na podjętą decyzję używali nielicznie zgromadzeni sympatycy sportu żużlowego. Czy działaczom tak trudno zrozumieć, że to kibice są najważniejsi i o takiej decyzji należy informować z dużym wyprzedzeniem? O prognozowanych opadach deszczu wczesnym wieczorem w środę w Poznaniu było wiadomo już od kilku dni.
Turniej miał typowo szkoleniowy charakter, o sukcesach w poszczególnych biegach decydował start i umiejętne rozegranie pierwszego łuku. W trakcie 11 biegów zanotowano tylko jedną mijankę na dystansie.
Najlepszym zawodnikiem na torze był zdobywca kompletu 9 punktów w trzech startach Oskar Hurysz.
Triumfatorzy grypy eliminacyjnej, zawodnicy Stali Gorzów w pechowy sposób stracili samodzielne zwycięstwo w turnieju IV rundy eliminacyjnej. W ostatnim wyścigu, na ostatnim wirażu, niebezpieczny upadek zanotował jadący na drugiej pozycji Hubert Jabłoński, w wyniku czego gorzowianie i pilanie zrównali się punktami. Po tym zdarzeniu zawody zostały zakończone. Na szczęście wychowankowi Unii Leszno, poza rozcięciem skóry na dłoni, nic poważnego się nie stało.
Wyniki:
I. ex. Budnex Stal Gorzów 19 pkt.
5. Oskar Chatłas (3,2,-)
6. Igor Kordun 3 (3,-)
7. Kewin Nycz 5 (-,2,3)
8. Kacper Sobkowiak 3 (0,0,3)
18. Hubert Jabłoński 3 (2,1,u2)
I. ex. Polonia Piła 19 pkt.
9. Kacper Teska 5 (1,2,2)
10. Tobiasz Jakub Musielak 6 (1,3,2)
11. Dominik Baryłka 6 (2,3,1)
12. Bartosz Lewandowski 2 (2,d2)
III. Falubaz Zielona Góra 17 pkt.
13. Ksawery Słomski 2 (0,1,1)
14. Bartosz Rudolf 3 (1,1,1)
15. Rafał Sękowski 3 (3,u3)
16. Oskar Hurysz 9 (3,3,3)
IV. Agregaty.pl PSŻ Poznań 10 pkt.
1. Kamil Witkowski 2 (0,2)
2. Antoni Mencel 7 (2,3,2)
3. Stanisław Ignaszak 1 (1,T,0)
4. Rafał Romaniak 0 (0,0,d3)
Bieg po biegu:
1. (67,53) Chatłas, Lewandowski, Rudolf, Romaniak
2. (66,81) Kordun, Baryłka, Ignaszak, Słomski
3. (66,20) Sękowski, Mencel, Teska, Sobkowiak
4. (67,16) Hurysz, Jabłoński, Musielak, Witkowski
5. (66,91) Hurysz, Teska, Jabłoński, Romaniak
6. (66,78) Musielak, Chatłas, Sękowski (u3), Ignaszak (T)
7. (66,56) Mencel, Nycz, Słomski, Lewandowski (d2)
8. (67,06) Baryłka, Witkowski, Rudolf, Sobkowiak
9. (67,72) Sobkowiak, Musielak, Słomski, Romaniak (d3)
10. (67,09) Nycz, Teska, Rudolf, Ignaszak
11. (66,59) Hurysz, Mencel, Baryłka, Jabłoński (u2)
Sędziował: Bartosz Szram
NCD uzyskał Rafał Sękowski w 3. wyścigu - 66,20 s.






