
W meczu VI rundy PGE Ekstraligi Gezet Stal Gorzów pewnie pokonała sąsiada zza miedzy Stelmet Falubaz Zielona Góra 52:38 i awansowała na piąte miejsce w ligowej tabeli. Dla gospodarzy było to drugie zwycięstwo z rzędu, a dla gości już piąta porażka w sezonie.
Derby rządzą się swoimi prawami i zawsze elektryzują kibiców. Tym razem widzowie zebrani w piątkowy wieczór na Stadionie GBS Gorzów im. Edwarda Jancarza byli świadkami emocjonującego pojedynku, w którym było sporo zaskakujących rozstrzygnięć.
Początek spotkania był wyrównany. Na zwycięstwo gospodarzy 4:2 w wyścigu inauguracyjnym, goście odpowiedzieli takim samym rezultatem w 3. gonitwie i przed pierwszą przerwą techniczną na tablicy wyników był remis 12:12. Trzeba jednak przyznać, że biegi od 2. do 4. były pechowe dla gorzowian. W rywalizacji młodzieżowców, na pierwszym wirażu, gdy gorzowianie wyjeżdżali na podwójne prowadzenie, Mitchell McDiarmid delikatnie trącił Oskara Palucha. Po chwili junior Stali wjechał w nierówność, pociągnęło jego motocykl do góry i zanotował upadek w konsekwencji czego został wykluczony z powtórki. W kolejnej odsłonie Anders Thomsen sensacyjnie stracił trzecią pozycję na rzecz Michała Curzytka, a w 4. odsłonie Oskar Paluch dał się wyprzedzić na dystansie Mitchellowi McDiarmidowi.
Od 6. wyścigu szala zaczęła przechylać się na stronę gospodarzy, którzy drugą serię wygrali sześcioma „oczkami”. Goście byli w stanie odpowiedzieć jednym zwycięstwem 4:2 w 8. biegu, ale dwa podwójne triumfy Stali w gonitwach 9. i 11. sprawiły, że przewaga żółto-niebieskich wzrosła do dwunastu punktów (39:27).
Gości było stać na jeszcze jeden zryw. W 12. odsłonie wieczoru jadący z podwójnej rezerwy taktycznej Przemysław Pawlicki i Mitchell McDiarmid nieoczekiwanie wygrali 5:1 z Oskarem Paluchem i Pawłem Przedpełskim, dzięki czemu zniwelowali straty zielonogórzan do ośmiu „oczek”.
Wyścigi nominowane były popisem i postawieniem kropki nad „i” przez gospodarzy. Pierwszy z nich powtarzany był trzykrotnie. W pierwszym podejściu, na pierwszym wirażu upadek zaliczył Paweł Przedpełski, ale arbiter zarządził powtórkę w pełnej obsadzie. W kolejnej próbie doszło do kuriozalnej sytuacji. Na pierwszym łuku trzeciego okrążenia Leon Madsen ostro wjechał pod McDiarmida i spowodował upadek młodego Australijczyka, czym wyprowadził z równowagi trenera Falubazu Grzegorza Walaska. W trzecim podejściu, bez wykluczonego Duńczyka, duet Stali odniósł bezproblemowe, podwójne zwycięstwo i przypieczętował końcowy sukces. Z kolei ostatni bieg był popisem Andersa Thomsena, a za jego plecami trwała zacięta walka o dwa punkty pomiędzy Przemysławem Pawlickim i Jackiem Holderem. Górą był wychowanek Unii Leszno, a dla Australijczyka była to jedyna porażka tego wieczoru.
Gospodarze zapisali na swoich kontach aż jedenaście indywidualnych zwycięstw i siedem zer, a zielonogórzanie tylko cztery trójki i osiem zer.
W drużynie gości najwięcej punktów zdobyli dwaj liderzy: Przemysław Pawlicki (14) i Andzejs Lebedevs (9+1), obaj w sześciu startach. Przebłyski dobrej jazdy miał młody Mitchell McDiarmid, a występy Dominika Kubery i Leona Madsena okazały się całkowitą katastrofą. Obaj liderzy „Myszy” wywalczyli łącznie 5 punktów i 1 bonus!
Z kolei gospodarze byli drużyną lepiej zbilansowaną. Prym wiedli liderzy: Jack Holder (12+1), Anders Thomsen (11) i Mathias Pollestad (11+2). Adam Bednar po trzech kapitalnych wyścigach nagle „zgasł”, natomiast więcej spodziewano się po występach Pawła Przedpełskiego i Oskara Palucha.
Kolejne, wielkie żużlowe emocje na „Jancarzu” już w niedzielę 24 maja, kiedy do miasta nad Wartą zawita lubelski Motor z Bartoszem Zmarzlikiem na czele.
Gezet Stal Gorzów 52:
9. Jack Holder 12+1 (3,3,2*,3,1)
10. Oskar Chatłas NS (-,-,-,-)
11. Paweł Przedpełski 5+1 (1,0,2,0,2*)
12. Marcel Szymko NS (-,-,-,-,-)
13. Anders Thomsen 11 (0,3,2,3,3)
14. Adam Bednar 8+1 (3,3,2*,0,0)
15. Oskar Paluch 5 (u2/w,0,1,3,1)
16. Mathias Pollestad 11+2 (2,3,1*,2*,3)
Stelmet Falubaz Zielona Góra 38:
1. Dominik Kubera 1 (0,0,1,-)
2. Michał Curzytek 3 (1,2,0,-,-)
3. Andzejs Lebedevs 9+1 (2,2,3,1,1*,0)
4. Leon Madsen 4+1 (2,1*,1,0,w/su)
5. Przemysław Pawlicki 14 (3,1,3,3,2,2)
6. Mitchell McDiarmid 5+2 (1,1*,0,2*,1)
7. Oskar Hurysz 2 (2,0,-)
8. Bartosz Rudolf NS
Bieg po biegu:
1. (59,59) Holder, Lebedevs, Przedpełski, Kubera 4:2
2. (59,31) Bednar, Hurysz, McDiarmid, Paluch (u2/w) 3:3 (7:5)
3. (59,83) Pawlicki, Pollestad, Curzytek, Thomsen 2:4 (9:9)
4. (59,66) Bednar, Madsen, McDiarmid, Paluch 3:3 (12:12)
5. (60,11) Pollestad, Lebedevs, Madsen, Przedpełski 3:3 (15:15)
6. (59,17) Thomsen, Curzytek, Paluch, Kubera 4:2 (19:17)
7. (59,28) Holder, Bednar, Pawlicki, Hurysz 5:1 (24:18)
8. (59,49) Lebedevs, Thomsen, Madsen, Bednar 2:4 (26:22)
9. (59,70) Paluch, Holder, Kubera, Curzytek 5:1 (31:23)
10. (60,31) Pawlicki, Przedpełski, Pollestad, McDiarmid 3:3 (34:26)
11. (59,61) Holder, Pollestad, Lebedevs, Madsen 5:1 (39:27)
12. (60,30) Pawlicki, McDiarmid, Paluch, Przedpełski 1:5 (40:32)
13. (59,97) Thomsen, Pawlicki, Lebedevs, Bednar 3:3 (43:35)
14. (60,88) Pollestad, Przedpełski, McDiarmid, Madsen (w/su) 5:1 (48:36)
15. (59,79) Thomsen, Pawlicki, Holder, Lebedevs 4:2 (52:38)
NCD uzyskał Anders Thomsen w 6. wyścigu - 59,17 s.
Sędziował: Bartosz Ignaszewski
Komisarz toru: Krzysztof Gałańdziuk
Komisarz techniczny: Ryszard Walus
Wylosowano II zestaw pól startowych
Widzów: 13 682






