
Przed nami wielkie emocje na zakończenie sezonu PGE Ekstraligi. W sobotni wieczór poznamy brązowego medalistę tegorocznych rozgrywek. ORLEN OIL MOTOR Lublin podejmie na własnym torze FOGO UNIĘ Leszno. Stawka jest wysoka, a różnica między zespołami po pierwszym spotkaniu wynosi zaledwie dwa punkty.
Pierwszy pojedynek w Lesznie dostarczył kibicom sporo emocji. Gospodarze zwyciężyli 46:44, choć przebieg spotkania wielokrotnie się zmieniał. Lublinianie potrafili zbudować sześciopunktową przewagę, ale w dalszej części meczu inicjatywę przejęły Byki. Ostatecznie losy rywalizacji pozostają otwarte, a przed rewanżem żadna z drużyn nie może być pewna końcowego sukcesu.
Dla Motoru będzie to szansa na zdobycie medalu, którego w klubowej kolekcji wciąż brakuje. Lublinianie mają już na koncie trzy złote i trzy srebrne krążki Drużynowych Mistrzostw Polski, ale nigdy nie zakończyli sezonu na trzecim miejscu. Aby dopisać brąz do swojego dorobku, muszą wygrać sobotni mecz co najmniej trzema punktami.
Zadanie nie będzie jednak łatwe. Gospodarze przystąpią do rewanżu osłabieni brakiem Mateusza Cierniaka, który podczas pierwszego spotkania zaliczył groźny upadek i doznał złamania ręki. Jego miejsce zostanie uzupełnione przez zastępstwo zawodnika. Duża odpowiedzialność spadnie więc na pozostałych żużlowców, wśród których szczególnie ważne role odegrać mogą Bartosz Zmarzlik i Kacper Woryna. W pierwszym meczu obaj należeli do liderów lubelskiej ekipy.
Po drugiej stronie stanie FOGO UNIA Leszno, która jako beniaminek PGE Ekstraligi może zakończyć sezon z medalem. Leszczynianie udowodnili już, że potrafią rywalizować z najlepszymi, a dwupunktowa zaliczka daje im komfort przed wyjazdem do Lublina. Nie oznacza to jednak, że mogą pozwolić sobie na chwilę dekoncentracji. Na torze przy alejach Zygmuntowskich gospodarze będą walczyć o odwrócenie losów dwumeczu.
Sobotni pojedynek będzie miał również wyjątkowy charakter z uwagi na pożegnania. Fredrik Lindgren po sezonie zmieni barwy klubowe i przeniesie się do GKM-u Grudziądz. Dla kibiców Motoru będzie to zatem ostatnia okazja, by zobaczyć Szweda w lubelskich barwach. Możliwe, że będzie to także ostatni mecz drużyny na stadionie przy alejach Zygmuntowskich przed planowanym remontem obiektu.
Awizowane składy:
Fogo Unia Leszno:
1. Piotr Pawlicki
2. Keynan Rew
3. Grzegorz Zengota
4. Janusz Kołodziej
5. Benjamin Cook
6. Nazar Parnicki
7. Filip Gano
Orlen Oil Motor Lublin:
9. Martin Vaculik
10. Mateusz Cierniak (z/z)
11. Kacper Woryna
12. Fredrik Lindgren
13. Bartosz Zmarzlik
14. Bartosz Bańbor
15. Bartosz Jaworski






