PGE Ekstraliga: Gezet Stal Gorzów – Pres Grupa Deweloperska Toruń 45:45 (relacja)

GorzowTorunW meczu II rundy PGE Ekstraligi Gezet Stal Gorzów sensacyjnie zremisowała na Stadionie GBS Gorzów im. Edwarda Jancarza z Pres Grupą Deweloperską Toruń 45:45. Przed spotkaniem doszło do bardzo miłej uroczystości, ponieważ wyróżniony został przez działaczy Stali były menedżer żółto-niebieskich Stanisław Chomski, który jako pierwszy szkoleniowiec w historii klubu otrzymał tytuł „Honorowego trenera Stali Gorzów”.

Kibice zgromadzeni w niedzielny wieczór na Stadionie GBS Gorzów im. Edwarda Jancarza byli świadkami bardzo interesującego i wyrównanego widowiska. Zapowiadał się jednostronny pojedynek, a tymczasem gospodarze mocno postawili się faworyzowanym gościom.

W 1. wyścigu prowadzenie na rzecz Jana Kvecha stracił Martin Vaculik i przyjezdni objęli dwupunktowe prowadzenie. Riposta gorzowian była jednak natychmiastowa. Trzy zwycięstwa po 4:2 sprawiły, że przed pierwszą przerwą techniczną miejscowi prowadzili różnicą czterech „oczek” (14:10). Od tego momentu aż do końca meczu trwała wymiana ciosów. Goście odrobili sześć „oczek” i ponownie wyszli na prowadzenie, ale Stalowcy odpowiedzieli podwójnym zwycięstwem i znów mieli dwa punkty przewagi. W drugiej fazie pojedynku „Anioły” dwukrotnie zwiększały przewagę do czterech punktów, ale gospodarze na każdym razem doprowadzali do wyrównania i przed wyścigani nominowanym na tablicy wyników po raz kolejny pojawił się rezultat remisowy 39:39. W przedostatniej gonitwie nieosiągalny był Patryk Dudek, który przyjechał do mety przed Vaculikiem, Lambertem oraz Fajferem i tym samym torunianie byli ponownie bliżej wiktorii. Ostatni wyścig kibice oglądali na stojąco. Ze startu kapitalnie wyjechał Anders Thomsen, a na przeciwległej prostej zdecydowanie pojechał Andzejs Lebedevs, który na wejściu w drugi wiraż wjechał pod Jana Kvecha. Na dystansie już się nic nie zmieniło i tym samym gospodarze wygrali ostatnią odsłonę 4:2 doprowadzając do remisu w całym spotkaniu.

Był to bardzo „dziwny” mecz, ponieważ wiele rozstrzygnięć na torze było wbrew logice, czyli zgodnie z powiedzeniem: „tam, gdzie kończy się logika, tam zaczyna się żużel.”

Niezwykle ciekawa jest statystyka z tego spotkania. Miejscowi zawodnicy zapisali na swoich kontach osiem indywidualnych zwycięstw i siedem zer, a „Anioły” odwrotnie siedem trójek i osiem zer. W całym spotkaniu nie zanotowano ani jednego biegowego remisu i tym samym obie drużyny wywalczyły w sumie tylko pięć punktów bonusowych, dwa gospodarze i trzy goście.

Liderami drużyny z Torunia niespodziewanie byli Mikkel Michelsen (12+1) i Jan Kvech (10+1). W drugiej części spotkania przebudził się Patryk Dudek (10+1), a całkowicie zawiódł Emil Sajfutdinow (4), który pokonał tylko Oskara Fajfera. Z kolei liderem Stali był Anders Thomsen (12). Duńczyk odniósł cztery indywidualne zwycięstwa. Dobry mecz zaliczył także Oskar Paluch (9+1). Taką samą zdobycz punktową (9+1) zapisał na swoim koncie Martin Vaculik, ale mimo wszystko w Gorzowie więcej oczekiwano od Słowaka, którego porażki w biegach 11. i 14. sprawiły, że Stal tego meczu nie wygrała. Lepiej niż przed tygodniem w Rybniku pojechali Andzejs Lebedevs (8) i Oskar Fajfer (5), wszyscy w pięciu startach.

Gezet Stal Gorzów 45:
9. Martin Vaculik 9+1 (2,2*,2,1,2)
10. Anders Thomsen 12 (3,3,0,3,3)
11. Oskar Chatłas 0 (0,-,-,-)
12. Andzejs Lebedevs 8 (3,1,3,0,1)
13. Oskar Fajfer 5 (1,2,1,1,0)
14. Oskar Paluch 9+1 (3,1,0,2*,3)
15. Hubert Jabłoński 2 (1,0,0,1)
16. Adam Bednar NS

Pres Grupa Deweloperska Toruń 45:
1. Patryk Dudek 10+1 (1,1,3,2*,3)
2. Robert Lambert 7 (0,3,1,2,1)
3. Jan Kvech 10+1 (3,2*,3,2,0)
4. Mikkel Michelsen 12+1 (2,3,2*,3,2)
5. Emil Sajfutdinow 4 (2,1,1,0)
6. Krzysztof Lewandowski 2 (2,0,0)
7. Antoni Kawczyński 0 (0,0,0)
8. Mikołaj Duchiński NS

Bieg po biegu:
1. (61,00) Kvech, Vaculik, Dudek, Chatłas 2:4
2. (61,91) Paluch, Lewandowski, Jabłoński, Kawczyński 4:2 (6:6)
3. (61,49) Lebedevs, Sajfutdinow, Fajfer, Lambert 4:2 (10:8)
4. (60,93) Thomsen, Michelsen, Paluch, Lewandowski 4:2 (14:10)
5. (61,65) Michelsen, Kvech, Lebedevs, Jabłoński 1:5 (15:15)
6. (62,66) Lambert, Fajfer, Dudek, Jabłoński 2:4 (17:19)
7. (61,41) Thomsen, Vaculik, Sajfutdinow, Kawczyński 5:1 (22:20)
8. (62,54) Kvech, Michelsen, Fajfer, Paluch 1:5 (23:25)
9. (62,07) Dudek, Vaculik, Lambert, Thomsen 2:4 (25:29)
10. (62,29) Lebedevs, Paluch, Sajfutdinow, Lewandowski 5:1 (30:30)
11. (61,82) Michelsen, Dudek, Vaculik, Lebedevs 1:5 (31:35)
12. (61,93) Paluch, Lambert, Jabłoński, Kawczyński 4:2 (35:37)
13. (61,92) Thomsen, Kvech, Fajfer, Sajfutdinow 4:2 (39:39)
14. (61,50) Dudek, Vaculik, Lambert, Fajfer 2:4 (41:43)
15. (61,82) Thomsen, Michelsen, Lebedevs, Kvech 4:2 (51:39)

 

NCD uzyskał Anders Thomsen w 4. wyścigu - 60,93 s.

Sędziował: Paweł Słupski

Komisarz toru: Maciej Głód

Komisarz techniczny: Ryszard Walus

Wylosowano II zestaw pól startowych, a w biegach nominowanych I zestaw

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!