
Mecz w Gdańsku obfitował w zaskakujące wydarzenia i zwroty akcji ale sukces fetowali gospodarze. Końcowy wynik był nietypowy, bo 46:41.
Stało się tak z powodu trzech biegów zakończonych wynikiem 5:0. Dwa z nich należały do gospodarzy. W pierwszym swoim starcie kontuzji doznał Tobiasz Musielak co postawiło gospodarzy w trudnej sytuacji. Po 12 biegach goście prowadzili 37:32 i byli na najlepszej drodze do uzyskania zwycięstwa meczowego ale wtedy nastąpiło przebudzenie gdańszczan, którzy wygrali trzy kolejne biegi 5:1, 4:2 i 5:1 a tym samym cały mecz. Sędzia zawodów dwukrotnie ukarał juniora gospodarzy Seweryna Orgackiego wykluczeniami i żołtymi kartkami.
Arged Malesa Ostrów Wlkp. 41
O. Berntzon 9 (2,1,3,3,0)
G. Walasek 11+1 (3,2,2*,3,1)
J. Krawczyk 3+1 (1*,0,1,1,0)
M. Nielsen 10+1 (2,1,3,2*,2)
T. Musielak - (w)
S. Szostak 1+1 (1*,0)
J. Poczta 7+1 (2,3,u,w,2*)
Zdunek Wybrzeże Gdańsk 46
D, Kaczmarek 3 (0,2,1)
M Hansen 8+1 (w,3,0,2*,3)
N. Klindt 10+2 (3,2*,2,1,2*)
M. Jepsen Jensen 13 (2,3,2,3,3)
M. Wysocki 3 (3,w,0)
S. Orgacki 0 (0,w,w)
K. Rew 9 (1,3,3,1,1)






