
W piątek odbył się bardzo ciekawie zapowiadający się mecz pomiędzy FOGO Unią Leszno, a Betard Spartą Wrocław. Tak jak zakładaliśmy przed tym spotkaniem tak było w trakcie, dużo emocji, adrenaliny i niezapomnianych wrażeń. FOGO Unia Leszno pokonała Betard Spartę Wrocław 48:42. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Janusz Kołodziej zdobywca 14 punktów, a wśród gości Artem Laguta, który zdobył 13 oczek.
Stadion im. Alfreda Smoczyka w Lesznie został zapełniony niemalże w więcej kibiców niż podczas meczu z ZOOLESZCZ GKM Grudziądz. W piątkowy wieczór na stadionie było około 13 tys. kibiców. Pierwsze dwa wyścigi rozpoczęły się od remisu i indywidualnych zwycięstw Bartosza Smektały i Bartłomieja Kowlskiego. W trzecim biegu mnóstwo rywalizacji nie tylko o zwycięstwo stoczyli ze sobą Grzegorz Zengota i Maciej Janowski, a również o trzecie miejsce Antoni Mencel z Bewleyem. Ostatecznie byki dowiozły do mety cztery punkty. Takim samym rezultetem zakończył się wyścig czwarty, a po pierwszej serii FOGO Unia Leszno prowadziła w spotkaniu 14:10. Sędzia nie pozwolił na równanie toru ze względu na nikorzystnie zapowiadające się warunki atmosferyczne, a więc do 8 wyścigu jechaliśmy bez żadnej przerwy. Piąty bieg zakończył się remisem i zwycięstwem Artioma Laguty. Spartanie nie zamierzali zbyt szybko się poddawać i już w szóstym biegu pokonali gospodarzy w stosunku 2:4. Z kolei gospodarze jechali u siebie i takim samym atakiem odpowiedzieli w siódmym biegu. Cios za cios i wzajemne rywalizacje sprawiają, że pojedynki leszczynian z wrocławianami zawsze są emocjonujące do ostatniego wyścigu. Po ósmym biegu, który wrocławianie zwyciężyli 2:4 mieliśmy dwupunktową przewage podopiecznych Piotra Barona (25:23). Pierwszą podwójną wygraną gospodarze przypieczętowali w dziewiątym wyścigu. Janusz Kołodziej i Bartosz Smektała podwójnie pokonali Taia Woffindena i Daniela Bewleya. Szybką odpowiedź postawił Bartłomiej Kowalski, który razem z Maciejem Janowskim podójnie pokonali Chrisa Holdera i Jaimona Lidseya. Po trzech seriach startów FOGO Unia Leszno prowadziła w spotkaniu 31:29. Jedenasta potyczka zakończyła się zwycięstwem gospodarzy 4:2. W kolejnych dwóch wyścigach mieliśmy remis w meczu i indywidualne zwycięstwo Bewleya i Łaguty. Przed biegami nominowanymi gospodarze prowadzili czterema punktami (41:37). Ekipa Piotra Barona potrzebowała tylko 5 punktów, by faktem stała się pierwsza w sezonie porażka żużlowców z Wrocławia. W czternastej gonitwie Smektała i Lidsey dowieźli wspólnie 3 punkty, a zatem brakowało już tylko 2. W ostatniej odsłonie dnia pod taśma znaleźli się: Janusz Kołodziej, Artem Laguta, Grzegorz Zengota i Tai Woffinden. Świetnie ze startu wystrzeliła para leszczyńskich byków, ale to Janusz Kołodziej dowiózł do mety zwycięstwo. Drugi dojechał Laguta, trzeci Zengota, a stawkę zamknął Woffinden. Radość i euforia wśród leszczyńskich kibiców trwała do późna. FOGO Unia Leszno pokonała lidera w PGE Ekstralidze - Betard Spartę Wrocław 48:42.
Wyniki:
16. Hubert Jabłoński - NS
1. (62,69) Smektała, Łaguta, Woffinden, Holder (3:3)
2. (62,68) Kowalski, Ratajczak, Mencel, Andrzejewski 3:3 – (6:6)
3. (62,14) Zengota, Janowski, Lidsey, Bewley 4:2 – (10:8)
4. (62,13) Kołodziej, Kowalski, Mencel, Fienhage 4:2 – (14:10)
5. (61,71) Łaguta, Holder, Lidsey, Fienhage 3:3 – (17:13)
6. (62,02) Woffinden, Zengota, Bewley, Ratajczak 2:4 – (19:17)
7. (62,08) Kołodziej, Janowski, Smektała, Andrzejewski 4:2 – (23:19)
8. (62,26) Łaguta, Zengota, Kowalski, Mencel 2:4 – (25:23)
9. (63,31) Kołodziej, Smektała, Woffinden, Bewley 5:1 – (30:24)
10. (63,12) Kowalski, Janowski, Holder, Lidsey 1:5 – (31:29)
11. (62,79) Lidsey, Woffinden, Smektała, Kowalski 4:2 – (35:31)
12. (62,63) Bewley, Holder, Ratajczak, Andrzejewski 3:3 – (38:34)
13. (61,68) Łaguta, Kołodziej, Zengota, Janowski 3:3 – (41:37)
14. (62,17) Bewley, Smektała, Lidsey, Janowski 3:3 – (44:40)
15. (62,47) Kołodziej, Łaguta, Zengota, Woffinden 4:2 – (48:42)
Komisarz toru - Maciej Głód
Studio: Anita Mazur, Sławomir Kryjom
Reporter: Kinga Sylwestrzak
Komentatorzy: Maciej Markowski, Michał Korościel
Zestaw startowy wyslosowany nr. I
NCD uzyskał w 5 biegu Artiom Laguta (61.71)






