Żużlowa Reprezentacja produktem premium

reprezentacja2016

Nie od dziś wiadomo, że żużel jest jedną z najbardziej, jak nie najbardziej, utytułowanych dyscyplin sportowych w Polsce. Polscy żużlowcy regularnie zdobywają medale imprez rangi mistrzowskiej. W każdym sezonie organizowane są mecze towarzyskie naszej kadry. I choć są to spotkania, o tzw. „pietruszkę”, na trybunach zasiadają tłumy kibiców. 

W minioną środę, w święto Ustanowienia Konstytucji 3 maja, miałem okazję być na meczu Polska – Australia. Kibicowanie Biało-czerwonym było jednym z najlepszych pomysłów na uczczenie tego święta. Polscy żużlowcy po emocjonującym spotkaniu pokonali australijskie Kangury 49:41. Ale wynik końcowy to tylko przysłowiowa „wisienka na torcie” całych zawodów. Od kiedy polską Reprezentacją „opiekować” zaczęła się toruńska firma One Sport, mecze z udziałem naszych Orłów są wielkim wydarzeniem. Miasteczko kibica, sesja z autografami, wielkie żużlowe nazwiska – to tylko nieliczne propozycje, które zrobiły na mnie duże wrażenie. Jadąc na stadion, jak i pod samą areną, mijałem samochody z przeróżnymi rejestracjami. Począwszy od „blach” wrocławskich, po rybnickie, częstochowskie, tarnowskie i rzeszowskie. Na stadionie dostrzec można było też kibiców z Torunia i Leszna. To oznacza, że polscy fani, aby obejrzeć polską Reprezentację są w stanie przejechać wiele kilometrów. Gorący doping na stadionie i owacje na stojąco podczas zwycięstw Biało-czerwonych, potwierdzają, że przejawianie patriotyzmu obecnością na stadionie, jest świetnym pomysłem. 

Zainteresowanie żużlową Reprezentacją można też dostrzec ze strony sponsorów i mediów. Przed tym sezonem nasza kadra zyskała dużego Sponsora Generalnego. Niektórzy zarzucają, że wszystko to dzięki znajomościom i zaprzyjaźnieniu z prezesem firmy, przewodniczącego GKSŻ. Jednak w takim względzie same znajomości i przyjaźń nie wystarczą. Muszą być też chęci. I w tym przypadku te chęci były i są w pełni wykorzystywane. Nie przez przypadek też o możliwość pokazywania na swojej antenie spotkań Reprezentacji Polski ubiegała się stacja Eleven Sports. Telewizja, która na polski rynek miała mocne wejście, widzi w żużlu duży potencjał. A jak można w lepszy sposób się pokazać, jak nie przez relacjonowanie spotkań polskiej kadry. 

Na stadionie krakowskiej Wandy potyczkę z Australią oglądało średnio 3,5 tysiąca kibiców. Zważywszy na niepewne warunki atmosferyczne i długi weekend majowy, wynik ten można uznać za bardzo dobry. Jeszcze większym zainteresowaniem cieszyć się będą na pewno zmagania naszej Reprezentacji w Drużynowym Pucharze Świata. Do sprzedaży trafiła już pierwsza pula biletów. I jak można usłyszeć od organizatorów, podczas sobotniego finału (8 lipca) można się spodziewać kompletu publiczności. Zanim jednak rozpoczną się zmagania o tytuł najlepszej reprezentacji świata, polska drużyna odjedzie jeszcze jedno towarzyskie spotkanie. 14 czerwca w Ostrowie Wielkopolskim Biało-czerwoni podejmą Reprezentację Rosji. Polecam każdemu, kto będzie miał tylko taką możliwość, aby udać się na ostrowski stadion i dopingować naszych. A w szczególności, by zobaczyć jak wielkim eventem jest mecz Polskiej Reprezentacji Żużlowej.

 

D7N 0891

 

Źródło: inf.własna

Maciej Uszko

Mieszkając niespełna 2,5 km od stadionu nie sposób było nie zauroczyć się żużlem. Speedway pochłania mnie nieprzerwanie od 2005 roku. Mogę o nim mówić i pisać godzinami. Pochodzę z Tarnowa dlatego najbliższa mojemu sercu jest lokalna Unia. Mam nadzieję, że Jaskółki w niedalekiej przyszłości powrócą na podium DMP.