Żużlowcy zdążyli przed ulewą

wroclaw logoczestochowa logoBetard Sparta Wrocław pokonała na własnym torze Kantoronline Viperprint Włókniarza Częstochowa w meczu XI rundy Enea Ekstraligi. Spotkanie zostało przerwane po 13 biegach z powodu intensywnych opadów deszczu, które omal nie spowodowały także odwołania niedzielnej rywalizacji.

Początek spotkania opóźnił się z powodu prac na torze, które w opinii sędziego Marka Wojaczka były potrzebne, aby doprowadzić owal do stanu, w którym byłby on bezpieczny. W efekcie do pierwszego biegu zawodnicy wyjechali o 17:08, czyli aż 38 minut później niż planowany start zawodów. Wrocławianie objęli po pierwszej gonitwie dwupunktowe prowadzenie. Na końcu pierwszego okrążenia Tai Woffinden wyprzedził po wewnętrznej Michaela Jepsena Jensena. Gospodarze wygrali także następny bieg, z tym że tym razem podwójnie. Po tej gonitwie sędzia zarządził pierwsze równanie toru, gdyż młodzieżowcy mieli niemałe problemy z płynną jazdą na przeciwległej prostej. Bieg trzeci przyniósł pierwsze indywidualne zwycięstwo gości. Stało się to za sprawą Rune Holty, którego do samej mety ścigał jednak Maciej Janowski. Kończący pierwszą serię startów wyścig czwarty ostatecznie dobiegł końca w dwuosobowej obsadzie. Najpierw z nawierzchnią toru zapoznał się Peter Kildemand, a potem Patryka Dolnego wywrócił w drugim wirażu Artur Czaja. Częstochowianin tuż po zdarzeniu od razu podbiegł do swojego rywala i przeprosił za stworzenie niebezpieczeństwa. W drugiej powtórce biegu Dolny i Pavlic ze spokojem dowieźli do mety wynik 5:0. Następna gonitwa przyniosła kolejne powiększenie przewagi gospodarzy. Po raz drugi do mety żadnych punktów nie przywiózł Kildemand, który przegrał pojedynek na dystansie z Maciejem Janowskim. Drużyna z Częstochowy po tym biegu przegrywała już 13-ma punktami. Część strat odrobiła w kolejnej gonitwie po znakomitym starcie i pewnej jeździe duetu Holta-Jabłoński. Jednak w następnym wyścigu gospodarze znów byli górą. Tym razem triumfował Woffinden, a na dystansie na trzecią pozycję przebił się kosztem Czai Suchecki. Po siedmiu rozegranych odsłonach na tablicy wyników widniał rezultat 26:15.

W biegu ósmym kibice nie oglądali żadnych spektakularnych akcji na torze. Po raz kolejny dobrze zaprezentował się Patryk Dolny, który przywiózł za plecami Michaela Jepsena Jensena. W kolejnej odsłonie znów znakomitym startem popisał się Woffinden, czego nie można było powiedzieć o Sucheckim, którego za plecami przywiozła para drużyny gości. W dziesiątym biegu przebudził się natomiast Maciej Janowski. Słabo wystartował jednak Tomasz Jędrzejak. Wychowanek Iskry Ostrów dość długo walczył o trzecie miejsce z Hubertem Łęgowikiem, jednak ostatecznie wywalczył jeden punkt. W biegu jedenastym drugi z rzędu triumf zanotował Jepsen Jensen. Częstochowianie jednak tylko zremisowali, bo drugi w tym spotkaniu defekt przytrafił się Holcie. Sędzia zarządził przerwę na równanie toru, a nad Stadionem Olimpijskim zaczęły się zbierać ciemne chmury. Ostatni potrzebny do regulaminowego zaliczenia meczu bieg zakończył się podwójnym triumfem częstochowian. W tym momencie "Lwy" miały jeszcze matematyczne szanse nawet na zwycięstwo w meczu, jednak kolejny bieg wygrany przez wrocławian 4:2 rozwiał wszelkie wątpliwości. Betard Sparta Wrocław mogła już się cieszyć ze zdobycia kompletu punktów. W trakcie 13. biegu nad wrocławskim torem rozpętała się ulewa. Mimo to sędzia Marek Wojaczek dość długo zwlekał z decyzją o przerwaniu spotkania. W końcu jednak spiker Czesław Janusiak ogłosił, że biegi nominowane nie odbędą się. Dzięki temu zwycięstwu wrocławianie praktycznie zapewnili sobie bezpieczny ligowy byt.

KantorOnline Viperprint Włókniarz Częstochowa 32
1. Michael Jepsen Jensen - 10 (2,2,0,3,3)
2. Grzegorz Walasek - ZZ
3. Rune Holta - 7+1 (d,3,3,1*,d)
4. Mirosław Jabłoński - 6+1 (0,2*,2,2,d)
5. Peter Kildemand - 6 (w,0,2,2,2)
6. Artur Czaja - 3+1 (1,w,0,2*)
7. Hubert Łęgowik - 0 (0,-,0)

Betard Sparta Wrocław 45
9. Tai Woffinden - 12 (3,3,3,3)
10. Zbigniew Suchecki - 4 (1,1,0,2)
11. Maciej Janowski - 7 (2,1,3,1)
12. Tomasz Jędrzejak - 6+1 (1*,3,1,1)
13. Jurica Pavlic - 7 (3,0,3,1)
14. Patryk Malitowski - 3+1 (2*,1,0)
15. Patryk Dolny - 6 (3,2,1)

Bieg po biegu:
Bieg 1: Woffinden, Jensen, Suchecki, Holta (d4) 4:2
Bieg 2: Dolny, Malitowski, Czaja, Łęgowik 5:1 (9:3)
Bieg 3: Holta, Janowski, Jędrzejak, Jabłoński 3:3 (12:6)
Bieg 4: Pavlic, Dolny, Czaja (w/su), Kildemand (w/u) 5:0 (17:6)
Bieg 5: Jędrzejak, Jensen, Janowski, Kildemand 4:2 (21:8)
Bieg 6: Holta, Jabłoński, Malitowski, Pavlic 1:5 (22:13)
Bieg 7: Woffinden, Kildemand, Suchecki, Czaja 4:2 (26:15)
Bieg 8: Pavlic, Jabłoński, Dolny, Jensen 4:2 (30:17)
Bieg 9: Woffinden, Jabłoński, Holta, Suchecki 3:3 (33:20)
Bieg 10: Janowski, Kildemand, Jędrzejak, Łęgowik 4:2 (37:22)
Bieg 11: Jensen, Suchecki, Pavlic, Holta (d4) 3:3 (40:25)
Bieg 12: Jensen, Czaja, Janowski, Malitowski 1:5 (41:30)
Bieg 13: Woffinden, Kildemand, Jędrzejak, Jabłoński (d4) 4:2 (45:32)

Bartłomiej Przybyłek