Zmiany w Rybniku

rybnikŻużlowy Klub Sportowy ROW Rybnik kompletuje skład na kolejny sezon. 24 listopada list intencyjny podpisał Troy Batchelor, a nazwiska kolejnych zawodników są już znane, między innymi dwóch polskich seniorów. Jeden z nich pojawił się na wieczornym spotkaniu z kibicami.


Do szeregów rybnickich Rekinów dołączył Troy Batchelor, który przez dwa ostatnie sezony reprezentował barwy wrocławskiej Sparty. Tegoroczną rywalizację w najwyższej klasie rozgrywkowej, Australijczyk zakończył na 40. miejscu wg listy klasyfikacyjnej zawodników jaką sporządziła Enea Ekstraliga (po sezonie 2013 znajdował się na 16 pozycji). Troy Batchelor był stałym uczestnikiem cyklu Grand Prix w obecnym roku. Niestety nie znalazł się w czołowej ósemce zawodników cyklu co wg regulaminu wykluczyło go z przyszłorocznej rywalizacji. Australijczyk otrzymał jednak stałą dziką kartę i w przyszłym roku ponownie będzie walczył o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata. Prezes ŻKS ROW Rybnik, Krzysztof Mrozek, upatruje lidera zespołu w nowym zawodniku rybnickiego klubu - Kiedy analizowaliśmy mecze w których nam nie szło, okazywało się, że za każdym razem brakowało nam lidera drużyny. Jak jechał zawodnik A, to nie jechał zawodnik B. Przed sezonem 2015 rozpoczęliśmy rozmowę z zawodnikiem, który ma być absolutnym liderem tej drużyny. Zaprosiłem do rozmów, przekonywałem Troy'a, bo to zawodnik, który potrafi jechać na każdym torze. Nie marudzi, nie narzeka. Jeśli uda nam się przeprowadzić remont toru, to znów będzie on bardzo ciężki. Troy'a obserwuję od lat. Jak jedzie, to ma łokcie nisko, nigdy nie klapnie gazem, zawsze wejdzie w miejsce, w które inni zawodnicy nie wejdą. Jako człowiek jest bardzo sympatyczny. Chciałbym, żeby pod dowództwem Troy'a ta drużyna w przyszłym roku jechała w finale i awansowała. To najwyższy czas. W pierwszej lidze można jeździć sezon, dwa sezony i koniec. Miejsce Rybnika jest w ekstralidze. Po to jest Troy. Troy Batchelor zapowiedział, że chce wziąć udział w co najmniej czterech sparingach z sześciu zaplanowanych. Jak mówi prezes Mrozek - Muszą się spotkać i zintegrować. Batch jest drugim z Australijczykiem, który w przyszłym sezonie reprezentować będzie ROW Rybnik. Pierwszym z nich jest Dakota North, który już w tegorocznym sezonie reprezentował barwy Rekinów. W Rybniku zostają również Vaclav Milik oraz Ilja Czałow. Prawdopodobnie do składu dołączy jeszcze jeden stranieri. Być może będzie to Chris Harris - Budujemy drużynę od kręgosłupa, czyli Troy'a. On ma tę drużynę ciągnąć, on jest kreowany na lidera – zapowiada Krzysztof Mrozek.


Do zamknięcia składu brakuje polskich zawodników. Rybnicki klub wybrał Sebastiana Ułamka i Damiana Balińskiego. Wychowanek częstochowskiego klubu był w swej dotychczasowej karierze reprezentantem siedmiu klubów. Zespół z Rybnika będzie ósmym zespołem w karierze. Sebastian Ułamek sezon 2014 spędził w Grudziądzu. W barwach owego klubu udało mu się wykręcić średnią 1,987 co dało mu 11. miejsce w rankingu najskuteczniejszych zawodników Nice Polskiej Ligii Żużlowej. Rozmawiałem z władzami klubu już w ubiegłym sezonie i niewiele zabrakło nam do porozumienia. Jestem w Rybniku bo to stabilny i dobrze zorganizowany klub. Wsparcie pana prezydenta Fudalego też jest bardzo ważne bo sprawia, że klub ma naprawdę doskonałą opinię w środowisku żużlowym. Cieszę się, że będę mógł dołożyć swoją cegiełkę do kolejnego etapu odbudowy żużla w Rybniku – powiedział Sebastian.

Przejście do ROW Rybnik Damiana Balińskiego jest na pewno sporym zaskoczeniem dla wielu kibiców, nie tylko leszczyńskiej Unii. Popularny Bally od początku swojej kariery nieprzerwanie reprezentował barwy biało-niebieskie. Łącznie: 21 sezonów. W obecnym oraz poprzednim roku Damian nie miał pewnego miejsca w składzie Unii Leszno. Jego głównym konkurentem, przez te dwa lata, był Mikkel Michelsen. Doświadczonego wychowanka leszczyńskiego klubu prawdopodobnie zmęczyło oczekiwanie na miejsce w składzie i postanowił przenieść się do zaplecza ekstraligi by tam spróbować odbudować swą formę. Damian Baliński w tegorocznym sezonie uzyskał średnią 1,239 zajmując 45. lokatę w klasyfikacji zawodników ekstraligi.

Będą trzej juniorzy z Rybnika: Kamil Wieczorek, Robert Chmiel i Kacper Woryna, a także dwaj młodzi obcokrajowcy: Vaclav Milik i Ilja Chalov. Klub złożył też propozycję Rafałowi Szombierskiemu. - Czekamy na odpowiedź. Jeśli się nie dogadamy, to dwaj inni zawodnicy czekają na rozwój sytuacji – wyjaśnia Mrozek.

- Bardzo cieszymy się, że przygotowania do sezonu żużlowego idą pełną parą. Ważne jest, żeby skompletować drużynę, która będzie miała realne szanse powalczyć o awans do ekstraklasy. Jak najszybciej rozpoczniemy lifting toru żużlowego, żeby wejść w początek sezonu żużlowego – mówi prezydent Rybnika Adam Fudali. Prezydent Rybnika deklarował również, że klub wciąż może liczyć na pomoc miasta. - Ja nie składam pustych obietnic, ja działam. Udowodniłem to już w ostatnich latach kiedy razem z prezem Krzysztofem Mrozkiem raz jeszcze postanowiliśmy spróbować postawić na nogi żużel w Rybniku. Współpraca z nim to sama przyjemność i wierzę, że uda nam się osiągnąć zamierzone cele. Mamy dziś taką sytuację, że rybnicki klub działa bardzo dobrze i jesteśmy naprawdę blisko tego, żeby nawiązać do wspaniałych tradycji. I miasto zamierza wciąż wspierać ten projekt. Gwarantuję, że pieniędzy będzie tyle, ile potrzeba – powiedział na spotkaniu.


Źródło. www.zksrow.rybnik.com.pl

Martyna Wolnik