PGE Ekstraliga: Siódemka IV kolejki

24W miniony weekend na czterech polskich torach rozegrano mecze IV kolejki PGE Ekstraligi. Zwycięstwa z nich odniosły drużyny z: Leszna, Torunia, Częstochowy i Gorzowa Wielkopolskiego.

siodemkaekstraliga PGESzczególny moment odnotował w swojej ligowej przygodzie Piotr Pawlicki, który po kontuzji odniesionej na koniec okresu przygotowawczego w wielkim stylu powrócił do startów, zdobywając 15 punktów na własnym torze w meczu z odwiecznym rywalem z Zielonej Góry. Zapraszamy do zapoznania się z zestawieniem najlepszych zawodników tej serii spotkań.

2016 lindgren f11. Fredrik Lindgren (forBET Włókniarz Częstochowa) 15 (3,3,3,3,3) - Podobno pomagają mu cosobotnie wycieczki rowerowe w towarzystwie Marka Cieślaka na dystansie 65 kilometrów w malowniczych okolicach Jury krakowsko-częstochowskiej i pite po takich przejazdach kawa lub woda. Jeśli Lindgren nadal będzie stosował ten rytuał, Szwedzi w tym roku mogą doczekać się pierwszego od 13 lat tytułu Indywidualnego Mistrza Świata.

2017 pawlicki prz12. Przemysław Pawlicki (MR GARDEN GKM Grudziądz) 14+1 (3,3,2,2,2,2*) - Starszy z braci Pawlickich swoją niezłomną postawą uchronił swoją drużynę od kolejnej wysokiej porażki w tym sezonie. Wsparcie ze strony Artema Łaguty i Krzysztofa Buczkowskiego nie wystarczyła jednak do powiększenia mizernego do tej pory dorobku grudziądzan. Nadal okupują oni ostatnie miejsce w ligowej tabeli, a następny mecz na własnym torze przeciwko Cash Broker Stali Gorzów będzie tym z kategorii "być albo nie być".

2017 pawlicki pi13. Piotr Pawlicki (FOGO Unia Leszno) 15 (3,3,3,3,3) ZAWODNIK KOLEJKI - Wybór zawodnika tej kolejki nie mógł być inny. Wszyscy eksperci zastanawiali się przed piątkowym meczem, ile pewności i luzu nabierze "Piter" po zaledwie trzech dniach treningowych. Jak się okazało, na mecz w Lesznie wystarczyły one w zupełności. Pawlicki tylko w jednym biegu przegrał start, jednak minięcie rywali z Zielonej Góry niczym slalomowych tyczek zajęło mu zaledwie jedno okrążenie.

2017 wozniak sz14. Szymon Woźniak (Cash Broker Stal Gorzów) 14 (3,2,3,3,3) - W meczu z Grupą Azoty Unią Tarnów Woźniak odniósł pierwsze zwycięstwo biegowe na własnym torze. Po osiągnięciu tego w trzeciej odsłonie dnia wychowanek bydgoskiej Polonii uczynił to jeszcze trzykrotnie. Tylko raz przyjechał do mety na drugiej pozycji, ustępując Nickiemu Pedersenowi. Rewanż na trzykrotnym Mistrzu Świata nastąpił w dwunastej odsłonie.

2015 pedersen n15. Nicki Pedersen (Grupa Azoty Unia Tarnów) 13 (3,3,2,3,2,-) - Mecz w Gorzowie zakończył się dla Duńczyka niezwykle pechowo, gdyż w ostatniej gonitwie po ostrym ataku Bartosza Zmarzlika Pedersen upadł na tor i doznał złamania jednej z kości nadgarstka. Obecnie trudno powiedzieć, jak długo potrwa przerwa w startach podopiecznego Pawła Barana. Do momentu upadku, podobnie jak w trzech poprzednich spotkaniach tarnowian "Power" był zdecydowanym liderem zespołu. Gdyby nie sytuacja z biegu piętnastego, rozmiary porażki tarnowian byłyby zapewne mniejsze niż 16 punktów i pozwalałyby na walkę o punkt bonusowy w rewanżowej potyczce.

2017 drabik m16. Maksym Drabik (Betard Sparta Wrocław) 13+1 (3,2,3,1,2,2*) - Młodzieżowiec Betard Sparty po raz kolejny musiał łatać dziury w składzie wrocławian wobec fatalnej postawy Andzeja Lebedeva  i kameleonowej formy Vaclava Milika. Na dobrze sobie znanym częstochowskim owalu Drabik prezentował się lepiej nawet od Taia Woffindena i w każdym biegu przywoził za plecami co najmniej jednego zawodnika forBET Włókniarza. Dzięki skutecznej jeździe "Torresa" i Macieja Janowskiego wrocławianie mają nadzieję na wywalczenie w rewanżu punktu bonusowego za lepszy bilans w dwumeczu.

2017 smektala b17. Bartosz Smektała (FOGO Unia Leszno) 6+2 (2*,1,1,2*) - Dobry, choć może nie tak olśniewający jak ubiegłotygodniowy na torze w Grudziądzu, występ "Smyka", który od początku rozgrywek stanowi o sile FOGO Unii nie tylko w drugim wyścigu zawodów, ale w także w trudnych momentach, gdy trzeba zastępować kolegę z zespołu. Tak też było w piątkowy wieczór, gdy poważny upadek zanotował w gonitwie otwarcia Janusz Kołodziej. Smektała wespół z Dominikiem Kuberą startowali w miejsce wychowanka Unii Tarnów trzykrotnie i choć nie zdobyli wielu punktów, to pozostawili po sobie dobre wrażenie.

źródło: inf. własna

Bartłomiej Przybyłek

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!