Siódemka sezonu 2017

IMG 2545

Złoty medal najlepszej żużlowej ligi świata wywalczyli na torze we Wrocławiu zawodnicy FOGO Unii Leszno, dla których jest to 15. w historii Mistrzostwo Polski. Srebrny medal, tak jak w 2015 roku, przypadł żużlowcom Betard Sparty Wrocław. Zapraszamy do zapoznania się z siódemką zawodników, którzy najczęściej gościli w tegorocznych zestawieniach siódemki kolejki.

 

2017 doyle j11. Jason Doyle (Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra) (4 razy w zestawieniu) - Australijczyk w tegorocznych zmaganiach ligowych znakomicie spisywał się w rundzie zasadniczej, niejednokrotnie osiągając płatne komplety punktów i nawiązując w ten sposób do swojej dyspozycji w cyklu Grand Prix. Kłopoty pojawiły się w fazie play-off. Doyle'a dopadło zmęczenie spowodowane natężeniem startów przez co bardzo słabo zaprezentował się w półfinale przeciwko zespołowi z Leszna. W wyniku tego Ekantor.pl Falubaz musiał zadowolić się walką o brązowy medal.

2017 madsen l12. Leon Madsen (Włókniarz Vitroszlif Crossfit Częstochowa) (4 razy w zestawieniu) - Zawodnik drużyny prowadzonej przez Lecha Kędziorę błyszczał na ekstraligowych torach na początku i końcu rundy zasadniczej, dzięki czemu "Lwy" odniosły niejedno zwycięstwo, które dało im w efekcie bezpieczne 5. miejsce. Madsen szczególnie dobrze prezentował się na częstochowskim owalu, niejedokrotnie wyprzedzając rywali na dystansie, co wprawiało w zachwyt obecnych na Stadionie przy ul. Olsztyńskiej fanów "biało-zielonych".

2016 zmarzlik b13. Bartosz Zmarzlik (Cash Broker Stal Gorzów) (11 razy w zestawieniu) ZAWODNIK SEZONU - Absolutny numer 1 tegorocznych rozgrywek pod względem indywidualnym. Wystarczy spojrzeć na liczby. W 88 biegach (statystyka nie obejmuje rewanżowego meczu o brąz) Zmarzlik wygrywał 43-krotnie, a tylko 9 razy przyjeżdżał na 3. pozycji, jednocześnie ani razu nie zamknął stawki. W pojedynczym meczu trzeci zawodnik cyklu Grand Prix sezonu 2016 zdobywał średnio 12,12 punktu.

 

2015 holta r14. Rune Holta (Włókniarz Vitroszlif Crossfit Częstochowa) (4 razy w zestawieniu) - Norweg z polskim paszportem był liderem częstochowskiej ekipy w minionych rozgrywkach. Przed sezonem sporo mówiło się o jego niskiej stawce punktowej, która według niektórych źródeł miała być narzędziem ukrywającym przychody. Abstrahując od pozasportowych aspektów, Holta niejednokrotnie zadziwiał żużlowy świat, bezkompromisowo ścigając się z liderami drużyn przeciwnych nawet na obcych torach.

 

2017 laguta a15. Artiom Łaguta (MR GARDEN GKM Grudziądz) (4 razy w zestawieniu) - Kto wie, jak potoczyłyby się losy grudziądzkiej ekipy, gdyby nie duża zwyżka formy, jaka nastąpiła u Łaguty po serii trzech przegranych na własnym torze spotkań. Rosjanin z nierówno jeżdżącego zawodnika przemienił się wtedy w prawdziwego lidera drużyny dowodzonej przez Roberta Kempińskiego. Poprawa dyspozycji Łaguty poskutkowała także awansem do przyszłorocznego cyklu Grand Prix wywalczonym na torze w Togliatti.

 

2017 woryna k16. Kacper Woryna (ROW Rybnik) (10 razy w zestawieniu) - Młodzieżowiec rybnickiej ekipy przez cały sezon walczył o każdy centymetr toru ku chwale macierzystego klubu. Postawa wnuka Antoniego Woryny była godna podziwu, jednak miała przykry koniec w postaci degradacji ROW-u do Nice 1. LŻ, na co złożyły się między innymi skandal dopingowy z udziałem Grigorija Łaguty oraz kontuzje Rafała Szombierskiego i Maxa Fricke'a.

 

 2017 drabik m17. Maksym Drabik (Betard Sparta Wrocław) (9 razy w zestawieniu) - Jak wiele znaczy syn Sławomira Drabika dla Betard Sparty Wrocław, pokazał pierwszy mecz finałowy w Lesznie, którzy podopieczni Rafała Dobruckiego przegrali 41:49. "Torres" nie wystąpił w nim z powodu kontuzji obojczyka, a wrocławscy juniorzy do dorobku drużyny dołożyli tylko 2 "oczka". Tydzień później pojechał w rewanżu i zdobył w nim 12 punktów. Nie wystarczyło to jednak do złotego medalu. W wyniku słabej postawy seniorów Sparty w drugiej części spotkania, ostatecznie padł w nim remis, co oznaczało drugie w karierze srebro DMP dla Drabika.

źródło: inf. własna

Bartłomiej Przybyłek

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!