Od Rybki do Rekina

2015 wieczorek k1rybnikW ŻKS ROW Rybnik wywalczył miejsce w składzie obok Kacpra Woryny i od pierwszej serii spotkań jest na czele najlepszych juniorów Nice PLŻ. Kamil Wieczorek, młody rybniczanin, brał już udział w półfinale krajowych eliminacji IMŚJ oraz finale krajowych eliminacji IMEJ i od początku sezonu ciężko trenuje zmierzając po kolejne sukcesy. W najbliższej kolejce - na ostrowskim torze.

 

17-latek z Rybnika, który poprzedni sezon zakończył ze średnią biegową 1,000, zaczynał swoją przygodę z motorem w Młodzieżowym Klubie Mini Żużlowym Rybki Rybnik (2009-12). Teraz, po 3 seriach spotkań 1 ligi,  junior ma trzecią najlepszą średnią wśród juniorów ligi – 1,60. Wyprzedza go tylko kolega z drużyny Kacper Woryna i Łotysz Andžejs Lebedevs.

Przed sezonem brał udział we wszystkich 5 sparingach z drużyną ŻKS ROW, otrzymał zaproszenie na zgrupowanie kadry juniorów od Rafała Dobruckiego a klubowy trener Jan Grabowski postanowił dać mu szansę jako drugi junior po Worynie od 1 kolejki.

W czasie 1-ego spotkania na własnym obiekcie w meczu ze Speedway Wandą Kraków zgarnął 8 pkt. i 3 bonusy - Jestem zadowolony z całego weekendu w swoim wykonaniu. 10 kwietnia udało się awansować do Indywidualnych Mistrzostw Europy Juniorów, a dziś korzystny wynik w lidze. Jest to jednak dopiero pierwszy mecz i nie można popadać w hurraoptymizm – powiedział Kamil po meczu z Wandą – I szczerze mówiąc, to tak sam nie spodziewałem się takiego rezultatu. 

 

Podczas zgrupowania reprezentacji juniorów, w czasie turnieju zaplecza kadry, młody rybniczanin wywalczył odpowiednio 7 i 6 pkt. na toruńskiej Motoarenie. Była to okazja do testowania sprzętu. Ogólnie było okej, ale jestem podłamany ilością straconych przez defekty i ten upadek punktów. Pękają mi łańcuszki sprzęgłowe. Musimy na spokojnie zobaczyć o co chodzi i to wyeliminować. Uważam, że do najbliższego meczu w Bydgoszczy powinienem wyeliminować ten problem. Jeśli chodzi o toruńską Motoarenę, stadion robi wrażenie. Tor jest jednym z najlepszych, więc miłym doświadczeniem było się tam pościgać – podsumował po dwóch dniach zgrupowania w Toruniu na swoim portalu wieczorekracing.pl.

 

Z początkiem kwietnia na grudziądzkim torze pokonał 15 zawodników i inkasując 11 pkt. uzyskał awans w finale krajowych eliminacji do Indywidualnych Mistrzostw Europy Juniorów: – Bardzo się cieszę z wywalczonego awansu i to z trzeciego miejsca. Chciałbym ogromnie podziękować swojemu teamowi za ogrom pracy włożony w ten turniej nie krył zadowolenia po wywalczeniu awansu. Nie udało się jednak awansować w Rawiczu, gdzie brał udział w półfinale krajowych eliminacji Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów - Kamil uplasował się wtedy na 11 pozycji z 6 punktami.

 

Po meczu w Bydgoszczy, gdzie dla drużyny przywiózł 2 pkt., był rozczarowany nie tylko wynikiem 48:41 ale i swoim sprzętem - Trochę nie trafiłem z ustawieniami, później znowu urwał mi się łańcuszek i tak to było. W tej pierwszej odsłonie bez większego stresu, start jak każdy inny. Uważam, że mogliśmy się pokusić o lepszy wynik. Przeszkodziły nam jednak taśmy i wykluczenia.

 

Wysokie zwycięstwo odnieśli na własnym torze w starciu z Orłem Łódź. Podopieczni Jana Grabowskiego wywalczyli w tym pojedynku aż 62 punkt. Trzy „oczka” dla swojego klubu dorzucił Kamil Wieczorek. Spotkanie na rybnickim torze nie zaczęły się dla niego zbyt dobrze. Już w biegu juniorskim zaliczył groźny upadek 10 metrów za startem z Oskarem Polisem. Po kilku chwilach obaj zawodnicy podnieśli się o własnych siłach i w powtórce kontynuowali jazdę. – Boli mnie trochę ramię, ale poza tym wszystko jest chyba w porządku. Ustawiłem się trochę pod skosem i na dojeździe szczepiliśmy się. Te kilka powtórek i wypadek mocno wybiło mnie z rytmu. Ponadto odczuwałem ból podczas jazdy. Wynik zawsze mógł być lepszy. Z torem było wszystko ok. Utworzyło się kilka kolein, ale na warunki torowe nie narzekamy.

 

17 maja rybnicka drużyna wyjeżdża do Ostrowa na zaległy mecz 1 kolejki Nice PLŻ. Dla Kamila będzie to kolejne doświadczenie i okazja do sprawdzenia swoich umiejętności na torze przygotowanym przez samego selekcjonera Marka Cieślaka.

 

źródło: www.wieczorekracing.pl, pzm.pl, info.własna

Aleksandra Cimała

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!