Łaguta i Pedersen show - GKM pewnie pokonuje ROW (58:32)

IMG 9997Na zakończenie II kolejki PGE Ekstraligi, MRGarden GKM Grudziądz pewnie pokonał na własnym torze drużynę PGG ROW-u Rybnik. Ekipę gospodarzy do zwycięstwa poprowadzili Artiom Łaguta (15) i NIcki Pedersen (13+2) . W drużynie gości najwięcej punktów zdobył Andrzej Lebiediev 6+2, który zakończył zawody z kontuzją nogi.

ekstraliga PGEPrzed rozpoczęciem spotkania goście dokonali jednej zmiany. Awizowanego wcześniej Błażeja Wypiora zastąpił, świeżo wypożyczony junior Stali Gorzów - Kamil Nowacki. Mecz rozpoczął się od podwójnego zwycięstwa gospodarzy. Para Pedersen - Bjerre pokonała parę Milik - Batchelor. W biegu juniorskim zwyciężył reprezentant gospodarzy Marcin Turowski. Za jego plecami do mety dojechał wspomniany Nowacki, a trzecie miejsce zajął Lotarski. Daleko za rywalami dotarł do mety Mateusz Tudzież. W biegu nr 3 wygrał lider GKM-u Artiom Łaguta. Do końca wyścigu o pozycję drugą walczyli Lebiediev i Pawlicki. Górą z tego pojedynku wyszedł zawodnik gości, dzięki czemu jego drużyna dopisała do swojego dorobku 2 punkty, bowiem jego kolega z drużyny, Kacper Woryna nie nawiązał walki w tym wyścigu. Ostatni bieg pierwszej serii zwyciężył Mateusz Szczepaniak. Do końca atakował go Krzysztof Buczkowski, ale ten nie znalazł sposobu na wyprzedzenie rywala. Kolejne dwa wyścigi zakończyły się remisem, a bieg nr 7 podwójnie wygrali gospodarze. Po siedmiu wyścigach grudziądzanie prowadzili już 27:15. Kolejne trzy wyścigi zakończyły się remisami 3:3.

2019 worynaKacper Woryna po 10 wyścigach: "Bieg 10 to satysfakcjonujący bieg w moim wykonaniu. Zabłądziłem z ustawieniami na początku. Mogę wyciągnąć wnioski  i naprawić. W ostatnim biegu wyskoczyłem i dowiozłem 3 punkty. Każdy z nas ma inne odczucia. Mam nadzieję, że do końca zostanie ten uśmiech co, po przyjemnej jeździe w biegu 10. Po meczu przyjdzie czas na wnioski" 

Bieg 11 wygrał Nicki Pedersen przed Robertem Lambertem i Romanem Lachbaumem. Ostatni do mety dotarł Mateusz Szczepaniak. Fantastyczne ściganie zaprezentowali zawodnicy w biegu nr 12. Para gości wyszła na podwójne prowadzenie. Kenneth Bjerre poradził sobie na dystansie z Kamilem Nowackim, a następnie wyprzedził Andrzeja Lebiedeva. Z tyłu Marcin Turowski wyprzedził na moment Kamila Nowackiego, ale ten zrewanżował się atakiem i na samej kresce wyprzedził Turowskiego. Ostatni bieg przed wyścigami nominowanymi to popis Krzysztofa Buczkowskiego. Daleko z przodu od startu jechał Artiom Łaguta, a za jego plecami para gości odpierała ataki Buczkowskiego. Zawodnik GKM-u w stylu Tomasza Golloba na wyjściu z drugiego wirażu odważnie wszedł między dwóch rywali, dzięki czemu gospodarze wygrali ten bieg podwójnie. Tym samym podopieczni Roberta Kempińskiego prowadzili już 48:30.

Pierwszy z biegów nominowanych podwójnie wygrali gospodarze za sprawą pary Buczkowski - Bjerre. Ostatni wyścig dnia to katastrofalna sytuacja na wejściu w ostatnie okrążenie. Prowadzący Lebiediev został potrącony na prostej przez wyprzedzającego go Lamberta przez co, Łotysz upadł na tor, a na torze pojawiła się karetka. Pierwsze doniesienia od mechaników zawodnika mowią o złamanej nodze. Z biegu 15 wykluczono Roberta Lamberta, a kontuzjowanego Lebiedeva zastąpił Kamil Nowacki. Młody zawodnik dojechał do mety na trzeciej pozycji za parą gospodarzy. Mecz zakończył się wynikiem 58:32, co stawia drużynę z Rybnika w bardzo trudnej sytuacji. 

RybnikPGG ROW Rybnik

1. Troy Batchelor  0,-,-,-,-     0
2. Andrzej Lebiediev 2,1*,1*,2.u,    6+2
3. Vaclav Milik  1,2,1*,0           4+1
4. Mateusz Szczepaniak 3,1*,2,0
5. Kacper Woryna  0,1,3,1,1     6
6. Mateusz Tudzież 0,-,0           0
7. Kamil Nowacki  2,0,0,1*        3+1
     8. Robert Lambert 2,2,2,0,w      6      


GrudziadzMRGARDEN GKM Grudziądz

9. Nicki Pedersen  3,2*,3,3,2*             13+2
10. Krzysztof Buczkowski  2,3,0,2*,3  10+1
11. Kenneth Bjerre  2*,3,2,3,2*           12+2
12. Przemysław Pawlicki  1,0,-,-     1
13. Artem Laguta  3,3,3,3,3      15
14. Denis Lotarski  1,1*,0     2+1
15. Marcin Turowski 3,0,0     3
    16. Roman Lachbaum 1*,1     2+1

 

źródło: inf. własna/ eleven sports 2

 

Tomasz Chruśnik

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!