Mecz ostatniej szansy

gkz gdansktorun logo

W najbliższą niedzielę odbędzie się rewanżowy mecz barażowy pomiędzy Zdunek Wybrzeże Gdańsk, a Get Well Toruń.  W pierwszym spotkaniu zawodnicy z Grodu Kopernika zwyciężyli wynikiem (47:43), zdobywając czteropunktowe prowadzenie. Teraz jadą na rewanż do równie dobrej drużyny, co widać po ich ostatnim spotkaniu. Początek zawodów zaplanowano na godzinę 15:30.


Dla obu drużyn, niedzielny mecz jest najważniejszy. Przegrana, oznacza spadek z tabeli PGE Ekstraligi . Dla „Aniołów” to ogromna porażka. W zeszłym roku wywalczyli srebro, a w obecnym sezonie spadają coraz bardziej w dół. Fakt ten cieszyć może ich przeciwników z Gdańska. Na ich przewagę wpływać może to, ze niedzielny mecz odbędzie się teraz na ich torze. Wydawać by się mogło, ze Toruń nie pokona rywali na ich własnej nawierzchni. Żużel to jednak sport w którym wszystko zmienia się w przeciągu kilku chwil. Trudno jest zatem jednoznacznie ocenić kto ma większe szanse.

Get Well od początku sezonu jeździ w kratkę. Jeden mecz jest dla nich udany, natomiast kolejne to sroga porażka. Zawodnicy nie utrzymują wyrównanego poziomu i zaliczają duże straty punktów. W ostatnim spotkaniu ku zaskoczeniu wszystkich, doskonale na torze poradził sobie Grzegorz Walasek. Cenne punkty przywoził również Michael Jepsen Jensen. Nadal brakuje jazdy juniorów, nawet jeden punkt może być znaczący w ogólnym rozrachunku. To jak „Anioły”, poradzą sobie w Gdańsku jest wielką niewiadomą. Udowodnili wielokrotnie, że potrafią podnieść się i walczyć o zwycięstwo do samego końca. Być może odnajdą się bez problemu na torze i utrzymają się w tabeli. Muszą uważać jednak na rywali z którymi ponownie przyjdzie im się zmierzyć. Drużyna z Gdańska udowodniła, że wygrana z nimi nie będzie tak łatwa. Trener był bardzo zadowolony z postawy swoich zawodników, którzy wspólnymi siłami wywalczyli taki wynik. Kacper Gomólski oraz Troy Batchelor, punktowali najlepiej w barażach. Mogą zatem być nie do pokonania na własnym torze. Pozostali zawodnicy jak i również juniorzy utrzymywali wyrównany poziom, przybliżający ich do zwycięstwa. W tym sporcie wszystko może się zmienić. Przewaga tylko czterech punktów, stawia Get Well w bardzo trudnej sytuacji.

Przed nami emocjonujące zawody. Dla zawodników również, ponieważ czują presję swojego położenia. Dla nich to być, albo nie być. Miejsce w PGE Ekstralidze zostało już tylko jedno. Każdy z nich musi dać z siebie wszystko by osiągnąć maksymalnie najwyższe noty. Już w najbliższą niedzielę, dowiemy się kto wystąpi w sezonie 2018 r. Start godzina 15:30!

Awizowane składy:
Get Well Toruń
1. Paweł Przedpełski
2. Jack Holder
3. Michael Jepsen Jensen
4. Grzegorz Walasek
5. Chris Holder
6.
7. Igor Kopeć-Sobczyński

Zdunek Wybrzeże Gdańsk
9. Troy Batchelor
10. Hubert Łęgowik
11. Mikkel Bech
12. Anders Thomsen
13. Kacper Gomólski
14.
15. Dominik Kossakowski
71
źródło: inf.własna

Anna Trojanowska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!