Kapitalna inauguracja gdańszczan

gkz gdanskrzeszow logo 2015Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk rozgromiło na własnym torze Stal Rzeszów 62:28 w ramach 2 kolejki Nice Polskiej Ligi Żużlowej. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Renat Gafurov, który wywalczył 13 oczek i bonus. Natomiast w ekipie z Rzeszowa najskuteczniejsi okazali się Karol Baran i Maciej Kuciapa oboje wywalczyli po 6 punktów i bonus.

 

Gdańszczanie do tego meczu podeszli bardzo skoncentrowani. Wszyscy wiedzieli, że jest to początek sezonu i obie drużyny będą chciały pokazać się z jak najlepszej strony. Z kapitalnej strony pokazała się drużyna z Gdańska, która w pewnym momencie prowadziła już 50:16 i było pewne, że w niedzielę Żurawie nad morzem nie polatają za wysoko.  Podopiecznym Grzegorza Dzikowskiego w niedzielę wychodziło wszystko. Mimo przegranych startów w dość łatwy sposób potrafili przedostać się z miejsca czwartego na czoło stawki.

Mecz rozpoczął się od zdecydowanego zwycięstwa Krzysztofa Jabłońskiego, który zdecydowanie wygrał start. Za jego plecami trwała walka o drugie miejsce pomiędzy Maciejem Kuciapą a Oskarem Fajferem. Nowy nabytek gdańszczan robił co mógł, aby wyprzedzić zawodnika gości, jednak bez skutku. Tym samym inauguracyjny bieg rozpoczął się od zwycięstwa Wybrzeża 4:2. Kolejne dwa biegi to popisowa jazda czerwono-biało-niebieskich, którzy pewnie wygrali start i pognali do mety po podwójne zwycięstwa. Jednak najwięcej emocji i najpiękniejszy był wyścig 4. Po starcie dość sensacyjnie prowadził Grzegorz Bassara, przed Dominikiem KossakowskimDawidem Lampartem i Renatem Gafurovem, który dwoił się i troił, aby wyprzedzić młodszego kolegę. Przez 3,5 okrążenia ze zwycięstwa mógł się cieszyć młody rzeszowianin, jednak pierw Gafurov wyprzedził Lamparta i odparł jego atak broniąc przy tym pozycji Kossakowskiemu, by chwilę później Rosjanin po wewnętrznej części toru wyprzedził Grzegorza Bassarę. Tuż przed samą metą na podobny atak zdecydował się Dominik Kossakowski, który przy samej kredzie wyprzedził Bassarę i tym samym z wyniku 2:4 dla gości zrobiło się podwójne zwycięstwo Wybrzeża. Po tym biegu ponad 7 tysięczna widownia oszalała i tym samym stało się faktem, że Wybrzeże dziś w dość łatwy sposób poradzi sobie ze Stalą Rzeszów. Kolejne trzy biegi to po raz kolejny podwójne zwycięstwa gospodarzy, którzy po 7 biegach prowadzili już 34:8.

W biegu 8 po raz pierwszy dopiero w meczu mieliśmy podział punktów między ekipami. Za słabo spisującego się Nicklasa Porsinga trener Janusz Ślączka w ramach rezerwy taktycznej desygnował do walki Karola Barana. Świetnym momentem startowym popisał się Renat Gafurov, który pewnie pognał do mety po swoją drugą trójkę. Ostatni jechał Dominik Kossakowski, który próbował walczyć z Baranem, o mały włos nie spowodowałby upadku swojego i kolegi z drużyny gości. W biegu 9 wszystko wróciło do normy. Atomowym startem popisał się Oskar Fajfer i Krzysztof Jabłoński, którzy już po 30 metrach mieli sporo przewagi nad słabymi tego dnia Żurawiami. W kolejnych biegach liczył się tylko i wyłącznie start. Cztery końcowe biegi kończyły się wynikiem remisowym. Rzeszowianie tego dnia byli bezradni, kompletnie nic im nie wychodziło. Mimo tego, że Dawid Lampart wygrał biegi 13 i 15 to jednak na przebudzenie było zdecydowanie za późno. Rzeszowianie w Gdańsku zdobyli tylko 28 punktów i jest to jak na razie najwyższy wynik w tegorocznej Nice Polskiej Lidze Żużlowej. 

Wśród podopiecznych Grzegorza Dzikowskiego dziś wszystko świetnie zagrało. Zawodnicy próbowali rozumieć się na torze. Na wielkie brawa zasługuje dziś cała drużyna Wybrzeża. Wszyscy pojechali tak jak się to od nich wymagało, w końcu na torze było widać drużynę. Świetny debiut w barwach gdańskiego Wybrzeża zaliczył Dawid Wawrzyniak, który w czterech startach zgromadził 8 punktów. Wynik na pewno napawa optymizmem, jednak nie ma co wpadać w euforię. To był dopiero pierwszy mecz i jeszcze wiele kolejek przed zawodnikami. Jeśli w kolejnych spotkaniach będziemy oglądać taką drużynę znad morza, to głównego faworyta do wygrania ligi powinni się bać wszyscy. Już za tydzień świetna okazja do sprawdzenia stwierdzenia: Czy w niedzielę to Wybrzeże było takie mocne, czy to Rzeszów taki słaby? Lider tabeli Nice Polskiej Ligi uda się do Piły, gdzie w pierwszej kolejce rozgromili na własnym torze Włókniarz Częstochowę. 

Na wielkie brawa oprócz żużlowców zasługują także gdańscy kibice, którzy w liczbie około 8 tysięcy stawili się na stadionie im. Zbigniewa Podleckiego i wiernie do ostatniego biegu wspomagali swoich pupili. 

 Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk: 62

9.Krzysztof Jabłoński 9+2 (3,2*,2*,2,-)

10.Oskar Fajfer 9+1 (1,3,3,2*,-)

11.Linus Sundstroem 11+1 (2*,3,2,3,1)

12.Anders Thomsen 9+3 (3,2*,1*,1*)

13.Renat Gafurow 13+1 (3,2*,3,3,2)

14.Dawid Wawrzyniak 8 (3,3,0,2)

15.Dominik Kossakowski 5+3 (2*,2*,0,1*).

 

Stal Rzeszów: 28

1.Nicklas Porsing 0 (d,d,-,-,-)

2.Maciej Kuciapa 6+1 (2,1,2,0,1*,d)

3.Karol Baran 6+1 (1,t,1*,0,1,3)

4.Scott Nicholls 2 (d,1,1,0)

5.Dawid Lampart 6 (0,0,t,3,3)

6.Rafał Karczmarz 6 (d,1,3,2,0)

7.Grzegorz Bassara 2 (1,1,0,0)

 

Bieg po biegu: 

1.Jabłoński, Kuciapa, Fajfer, Porsing (d4) 4:2

2.Wawrzyniak, Kossakowski, Bassara, Karczmarz (d4) 5:1 9:3

3.Thomsen, Sundstroem, Baran, Nicholls (d4) 5:1 14:4

 4.Gafurow, Kossakowski, Bassara, Lampart 5:1 19:5

5.Sundstroem, Thomsen, Kuciapa, Porsing 5:1 24:6

6.Wawrzyniak, Gafurow, Nicholls, Bassara, Baran (t) 5:1 29:7

7.Fajfer, Jabłoński, Karczmarz, Lampart 5:1 34:8

8.Gafurow, Kuciapa, Baran, Kossakowski 3:3 37:11

9.Fajfer, Jabłoński, Nicholls, Baran 5:1 42:12

10.Karczmarz, Sundstroem, Thomsen, Bassara, Lampart (t) 3:3 45:15

11.Gafurow, Fajfer, Baran, Kuciapa 5:1 50:16

12.Sundstroem, Karczmarz, Kuciapa, Wawrzyniak 3:3 53:19

13.Lampart, Jabłoński, Thomsen, Nicholls 3:3 56:22

14.Baran, Wawrzyniak, Kossakowski, Karczmarz 3:3 59:25

15.Lampart, Gafurow, Sundstroem, Kuciapa (d4) 3:3 62:28

źródło:informacje własne

Martyna Jaworska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!