Lider ponownie gromi

gkz gdanskrawiczZwycięstwem Wybrzeża Gdańsk zakończył się niedzielny pojedynek VI kolejki 2 Nice Polskiej Ligi Żużlowej, gdzie miejscowy klub podejmował na własnym obiekcie drużynę Kolejarza Rawicza. Gdańszczanie pokonali przyjezdnych 60:30. W zespole prowadzonym przez Grzegorza Dzikowskiego cała drużyna pojechała znakomicie. Jednak największą zdobyczą punktową może pochwalić się Kamil Brzozowski, który w czterech startach wraz z bonusami zgromadził komplet punktów.

Goście niedzielnego spotkania przyjechali do Gdańska bez swoich największych armat, czyli Ryana Fishera oraz Andersa Thomsena. Jakby problemów było mało w niedzielny poranek trener Henryk Jasek dowiedział się, że w meczu nie pojedzie także Steven Mauer, któremu po drodze do Polski rozwalił się bus i nie mógł dotrzeć na pojedynek z Wybrzeżem.
Spotkanie rozgrywane było raczej w piknikowej atmosferze. Gdańszczanie od początku kontrolowali wynik spotkania i z biegu na bieg powiększali swoją przewagę. Choć początek spotkania wcale nie skazywał na aż tak łatwą przerwę gospodarzy.

W pierwszym biegu dość niespodziewanie start wygrał Mariusz Staszewski, który założył się na Renata Gafurova. Jednak Renat szybko odbił mu to prowadzenie. Natomiast chwilę później po kontakcie z wyżej wymienionym Staszewskim upadek zaliczył Łukasz Sówka, który został wykluczony z powtórki biegu otwierającego to spotkanie. W powtórce Rosjanin nie dał szans rywalom i dowiózł pewnie trzy oczka. W drugim biegu po raz kolejny świetny momentem startowym popisali się gospodarze, którzy pewnie prowadzili przez 1,5 okrążenia. Jednak na przeciwległej prostej startowej błąd popełnił Patryk Beśko co od razu wykorzystał Mateusz Burzyński.

W gonitwie czwartej moment startowy należał do Magnusa Zetterstroema, którego chwilę później pociągnęło na wyjściu w pierwszy łuk i po chwili spadł on na trzecie miejsce. Całą sytuację wykorzystał Zdenek Holub, który pewnie pognał do mety po pierwsze trzy punkty dla gości. Po 4 biegach mieliśmy wynik 15:9.

W kolejnych biegach nie mieliśmy zbyt wiele emocji. Pewnie wygrywane starty przez gospodarzy i pewne punkty na mecie. W biegu 7 byliśmy świadkami groźnego upadku Renata Gafurova, który zahaczył o koło Łukasza Sówki. Jednak najbardziej w tej całej sytuacji zawinił Zdenek Holub, który zmienił tor jazdy wypychając Sówkę, a ten nieumyślnie spowodował upadek Rosjanina, który w niedzielę wyszedł na czoło klasyfikacji punktowej wszech czasów jeśli chodzi o gdańskich obcokrajowców. Renat Gafurov w tej klasyfikacji wyprzedził Marvina Coxa, którego pamiętają trochę starsi kibice czarnego sportu. Na całe szczęście Renatowi nic poważnego się nie stało. Jednak sędzia zawodów pan Remigiusz Substyk winnym całego zajścia uznał Rosjanina, za co został wykluczony z powtórki biegu 7. W drugiej odsłonie powtórzonego biegu Łukasz Sówka nie dał szans rywalom i pewnie dowiózł do mety trzy ważne oczka.

Gdańszczanie z biegu na bieg powiększali swoją przewagę. Na torze nie działo się zbyt wiele. Gospodarze pewnie wygrywali starty i swoje pozycje wywalczone w pierwszym łuku dowozili do mety. Goście próbowali jeszcze walczyć, jednak z marnym skutkiem. Po 10 gonitwach mieliśmy wynik 38:22 dla czerwono-biało-niebieskich i zwycięstwo w tym meczu stało się jasne. Wybrzeże zgarnęło także punkt bonusowy za lepszy bilans w dwumeczu. Przypomnijmy, że pierwszy mecz między tymi drużynami odbył się 17 maja w Rawiczu, gdzie miejscowi po walce ulegli zawodnikom z Grodu Neptuna 41:45.
W biegu 12 start wygrał Mariusz Staszewski, którego przez cztery okrążenia próbował wyprzedzić Eduard Kcmar, jednak bez skutku. Za ich plecami trwała zażarta walka o jeden punkt. Przez dwa okrążenia punkt należał do zawodnika z Rawicza, jednak tuż przed rozpoczęciem trzeciego okrążenia śmiałym atakiem przy kredzie Beśko wyprzedził swojego rywala i to właśnie on zapisał jakże ważny punkt. Po 13 gonitwach mieliśmy wynik 50:28 i stało się już jasne, że Gdańszczanie tego meczu już nie przegrają.
W dwóch ostatnich gonitwach trener Grzegorz Dzikowski dał szansę młodym zawodnikom. Juniorzy oraz Eda Krcmar tej szansy nie zmarnowali wygrywając dwa ostatnie biegi podwójnie i tym samym zakończyli całe spotkanie wynikiem 60:30.

W zespole gospodarzy nie było słabych punktów. Każdy z zawodników przywiózł bardzo ważne oczka. Trochę od reszty odstawał Łukasz Sówka, jednak zapewne Sówkins odczuwał skutki piątkowego upadku, który zaliczył wraz z Damianem Sperzem po kontakcie z Marcelem Szymko. Po raz kolejny świetny mecz zaliczyli juniorzy, którzy razem zdobyli aż 15 punktów i trzy bonusy. Miejmy nadzieję, że za dwa tygodnie nie tylko juniorzy, ale i cały zespół pokaże, że stać ich na zwycięstwo na trudnym terenie w Lublinie.
Natomiast co można powiedzieć o Kolejarzu Rawicz. Walkę próbowali nawiązać Zdenek Holub oraz Mariusz Staszewski, jednak to okazało się zbyt mało na cały zespół Wybrzeża. Rawiczanie najwyraźniej nie mogli odczytać gdańskiego toru, który tego dnia nie należał do łatwych. Dla rawiczan była to już piątka porażka z rzędu w rozgrywkach 2 Polskiej Ligi Żużlowej. Natomiast Wybrzeże Gdańsk z dorobkiem 9 punktów przewodzi w tabeli tych rozgrywek.

Kolejarz Intermarche Rawicz: 30
1.Mariusz Staszewski 8 (2,1,2,3,d)
2.brak zawodnika
3.Michał Łopaczewski 7 (1,2,2,2,w,0)
4.Matthias Schultz 2+1 (0,1*,0,-,1)
5.Zdenek Holub 9 (3,2,2,1,1)
6.Mateusz Burzyński 3 (2,0,1,w,-)
7.Łukasz Kaczmarek 1 (1,d,d,d,0,0)
Wybrzeże Gdańsk: 60
9.Renat Gafurow 9 (3,w,3,3,-)
10.Łukasz Sówka 4 (w,3,1,-)
11.Eduard Krcmar 11+1 (2*,3,1,2,3)
12.Kamil Brzozowski 10+2 (3,2*,3,2*,-)
13.Magnus Zetterstroem 11 (2,3,3,3,-)
14.Patryk Beśko 6+3 (1,0,1*,2*,2*)
15.Dominik Kossakowski 9 (3,1,1,1,3)

Bieg po biegu:
1.Gafurow, Staszewski, Kaczmarek, Sówka (w/u) 3:3
2.Kossakowski, Burzyński, Beśko, Kaczmarek (d) 4:2 7:5
3.Brzozowski, Krcmar, Łopaczewski, Schultz 5:1 12:6
4.Holub, Zetterstroem, Kossakowski, Kaczmarek (d) 3:3 15:9
5.Krcmar, Brzozowski, Staszewski, Burzyński 5:1 20:10
6.Zetterstroem, Łopaczewski, Schultz, Beśko 3:3 23:13
7.Sówka, Holub, Burzyński, Gafurow (w/u) 3:3 26:16
8. Zetterstroem, Staszewski, Kossakowski, Kaczmarek (d) 4:2 30:18
9. Gafurow, Łopaczewski, Sówka, Schultz 4:2 34:20
10.Brzozowski, Holub, Krcmar, Kaczmarek 4:2 38:22
11.Zetterstroem, Łopaczewski, Kossakowski, Burzyński (w/u) 4:2 42:24
12.Staszewski, Krcmar, Beśko, Kaczmarek 3:3 45:27
13.Gafurow, Brzozowski, Holub, Łopaczewski (w/2 min.) 5:1 50:28
14.Krcmar, Beśko, Schultz, Łopaczewski 5:1 55:29
15.Kossakowski, Beśko, Holub, Staszewski (d) 5:1 60:30

źródło:informacje własne

Martyna Jaworska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!