Nie spodziewaliśmy się, że aż tyle ludzi przyjdzie nas oglądać

gkz gdansklublin 2015W niedzielę 26 kwietnia odbyła się druga kolejka 2 Polskiej Ligi Żużlowej. Miejscowe Wybrzeże Gdańsk pokonało na własnym obiekcie drużynę KMŻ Motoru Lublin 52:38. Poniżej prezentujemy Państwu wypowiedzi głównych uczestników tego wydarzenia. 

 

 

 

2014 dzikowski gGrzegorz Dzikowski (trener GKŻ Wybrzeża Gdańsk) - Nie do końca jestem zadowolony z końcowego wyniku spotkania. Mogliśmy wygrać wyżej niż 14 oczek, ale cóż, to jest dopiero inauguracyjny mecz i chłopacy dopiero się wjeżdżają. Widać jeszcze, że niektórzy nie rozumieją się na torze. Cieszy postawa młodych zawodników. Chciałbym bardzo podziękować i przeprosić jednocześnie za te kolejki przed kasami, ale na prawdę nie spodziewaliśmy się, że mecz II ligi obejrzy, aż około 5 tysięcy kibiców. Bardzo wam dziękujemy za liczne przybycie i mamy nadzieję, że z następnym spotkaniem będzie was jeszcze więcej.

 

2015 gafurow r1Renat Gafurov (GKŻ Wybrzeże Gdańsk) - Był, to dla mnie debiut w 2 Polskiej Lidze Żużlowej, ale jak najbardziej udany. Nie można lekceważyć nikogo, bo każdy jest mocny nawet w II lidze. Początek był świetny w naszym wykonaniu, jednak później chyba rywali dopasowali się do toru albo my trochę odpuściliśmy już. Najważniejsza jest wygrana całego zespołu.

 

 

2015 krcmar e1Eduard Krcmar (GKŻ Wybrzeże Gdańsk) - Było super! Jestem zadowolony ze swojej postawy oraz postawy swoich kolegów. Mamy fantastycznych kibiców, dla których zwyciężyliśmy.

 

 

 

Jerzy Głogowski (trener KMŻ Motoru Lublin) - Szkoda początku meczu, który wyraźnie przespaliśmy. Gospodarze niestety, to wykorzystali i z biegu na bieg powiększali przewagę. My ratowaliśmy się taktycznym, jednak było już za późno. Cieszy postawa w drugiej części meczu Thoernbloma, którego wycofałem w swoim drugim starcie. Najwyraźniej podziałało, to na niego motywująco. Gratulacje dla Wybrzeża.

 

2014 dryml aAles Dryml (KMŻ Motor Lublin) - Ze swojej postawy chyba mogę być zadowolony. Nie wyszedł mi jedynie pierwszy bieg. Poszliśmy z przełożeniami w zupełnie inną stronę, jednak później doszliśmy już do tego, ale było już za późno. Gdyby nie taśma w moich drugim starcie, to mój dorobek mógłby być wyższy o kilka punktów.

 

 

źródło:informacje własne

Martyna Jaworska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!