Artur Mroczka dogadał się z Wybrzeżem Gdańsk

gkz gdansk2015 mroczka a2Mroczka zgodnie ze wcześniejszymi ustaleniami w poniedziałek spotkał się w Gdańsku z Tadeuszem Zdunkiem, aby podpisać porozumienie w sprawie zadłużenia wobec jego osoby. Po długich rozmowach w końcu Artur zgodził się na warunki Zdunka i jeszcze w ten sam dzień zostało wysłane pismo do Polskiego Związku Motorowego, które w najbliższych dwóch dniach ma się zebrać i zdecydować o licencji dla gdańszczan. Z całego obrotu sprawy najbardziej zadowolony jest Tadeusz Zdunek, który liczy, że cała ta sprawa zakończy się nareszcie sukcesem.

 

Udało nam się dojść z Arturem do porozumienia. Na warunkach, które wcześniej przyjęli Miśkowiak i Stachyra. Praktycznie nic już nie stoi na przeszkodzie, aby Polski Związek Motorowy pozytywnie rozpatrzył nasz wniosek o wznowienie procesu licencyjnego. Na dzisiaj jesteśmy rzeczywiście blisko szczęśliwego finału nerwowej batalii o przetrwanie ligowego żużla w Gdańsku. Ostatecznie w to, że wystartujemy w tym sezonie, uwierzę dopiero wówczas, kiedy będę miał licencję na występy GKŻ Wybrzeża w II lidze w ręku - komentuje cała sprawę Zdunek.

 

Do poniedziałku mijał termin wysyłania wniosków klubów, aby mogły się starać o dofinansowanie z miasta. Działacze, choć jeszcze nie otrzymali licencji taki wniosek złożyli. Jednak jak twierdzi prezes Stowarzyszenia Wybrzeża Gdańsk, Tadeusz Zdunek jest on przygotowany na każdą sytuację, nawet na tą najgorszą jaką jest nieotrzymanie pieniędzy z miasta, co było, by dla klubu dużym ciosem.

 

Całą sprawę wytłumaczył nam Andrzej Trojanowski dyrektor do spraw sportu w Gdańsku - Przyznawanie środków z funduszu promocyjnego ma charakter konkursu, więc ja nie mogę dzisiaj powiedzieć, czy i ewentualnie w jakiej wysokości środki finansowe z tego źródła trafią do GKŻ Wybrzeże. Wiem, że klub złożył wniosek, że wystąpił o wznowienie procesu licencyjnego, że ma szanse wystartować jednak w II lidze. Tą są istotne argumenty, które w tym konkursie będą pewnie rozpatrywane. A ewentualną umowę możemy przecież podpisać, jak licencyjny dokument trafi do klubu i wszyscy będziemy pewni, że gdańscy kibice speedwaya będą mogli oglądać ligowe mecze.

 

źródło:dziennikbaltycki.pl, informacje własne

Martyna Jaworska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!