Thorssell wraca do ścigania

DSC 0211W środę swój pierwszy trening zaliczył Jacob Thorssell. Szwed, który wraca po kontuzji ręki jeździł na torze przez niemal dwie godziny. Szwed chce zostać w Gdańsku przez kilka najbliższych dni i liczy na występ w kolejnym meczu ligowym.

 

gkz gdanskPo pierwszym treningu Jacob Thorssell jest dużym optymistą. - Wszystko jest dobrze. Przejechałem w środę wiele okrążeń na gdańskim torze i czuję się bardzo dobrze fizycznie. Kolejny trening mam już w czwartek. Chcę zostać w Gdańsku przez kilka dni i trenować najdłużej jak tylko mogłem, by być gotowym do jazdy. Chcę po raz pierwszy wystąpić w turnieju parowym, który odbędzie się 1 maja w Gdańsku. To będzie dla mnie lekki test i trening dla mnie jak wyglądam na motocyklu po kontuzji w rywalizacji z innymi żużlowcami - powiedział żużlowiec Zdunek Wybrzeża Gdańsk. 

Szwed chce pojechać w najbliższym meczu ligowym. - Liczę na start 5 maja w lidze przeciwko Agred Malesa Ostrovii. Czuję się dobrze, więc od strony zdrowotnej nie ma żadnego zagrożenia, że nie będę mógł pojechać w przyszłą niedzielę w lidze - ocenił Jacob Thorssell.

Przez kolejne dni żużlowiec liczy na treningi w Gdańsku. Już niedługo cała karuzela startów się rozkręci. - Chcę być w Gdańsku jak najdłużej. Liczę na to, że przekonam do siebie trenera i pojadę z zespołem z Ostrowa. Po meczu ligowym w Gdańsku pojadę do Szwecji na press & practice day, po czym pojadę 9 maja w pierwszym meczu ligowym. Później mam nadzieję na start w Rybniku. Taki jest plan - podkreślił zawodnik.

Jacob Thorssell mocno żałuje tego, że nie zdołał wzmocnić zespołu w ostatnich tygodniach. - Oczywiście aż mnie ciągnęło na tor jak widziałem, że nie mogę pomóc drużynie, która przegrała dwa ostatnie mecze. Taki jest jednak żużel, czasami jest twój dzień, bywa że swój dzień ma rywal. Unia Tarnów i Lokomotiv Daugavpils to dobre drużyny. Przykro jest przegrywać, ale teraz będę do dyspozycji - podsumował.

źródło: wybrzezegdansk.pl

Tomasz Chruśnik

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!