PSŻ Poznań wraca na salony

poznanW nadchodzącym sezonie 2017 drużyna PSŻ-u Poznań wraca na żużlową mapę Polski po sześcioletniej przerwie. Reaktywacja sportu żużlowego w stolicy Wielkopolski jest wydarzeniem bardzo pozytywnym i długo oczekiwanym. Niesie ze sobą duże nadzieje dla kibiców, ale i spore obawy…



Aby zrozumieć specyfikę klimatu wokół sportu żużlowego w Poznaniu należy przeanalizować rozwój tej dyscypliny sportu w kilku aspektach.

Rys historyczny
    Próby reaktywacji sportu żużlowego w stolicy Wielkopolski podejmowano już kilkakrotnie, jednak zawsze kończyły się tam samym, czyli zawieszeniem działalności. Stąd spore obawy kibiców, ale po kolei…


Historia speedwaya w Grodzie Przemysława sięga lat 30-tych XX wieku. Nie było jeszcze wówczas rozgrywek ligowych w naszym kraju, ale odbywały się turnieje indywidualne pod rangą mistrzostw Polski. Po wojnie pierwsze zawody żużlowe na poznańskim Dębcu obyły się 13 kwietnia 1947 r. W 1948 r. zainaugurowano rozgrywki ligowe w Polsce, do których zgłosiło się 16 drużyn. Dziewięciozespołową ekstraklasę wyłoniono podczas wstępnych eliminacji. Poznań reprezentowały dwie drużyny Lechia i Unia, a w Lasku Golęcińskim pierwsze zawody rozegrano 5 września 1948 r. Nie był to jednak obiekt, który przypominałby ten dzisiejszy. Generalnie zawody żużlowe różnej rangi odbywały się w Poznaniu do 1959 r., po czym nastąpiła długa przerwa.
Późniejsze lata to przede wszystkim turnieje o Puchar Międzynarodowych Targów Poznańskich (1972-1990 z krótkimi przerwami) i gościnne występy Stali Gorzów w sezonie 1981 r. oraz jednoroczny epizod Poloneza Poznań wraz z finałem Mistrzostw Świata Par na żużlu w 1991 r.


W 2004 r. reaktywowano sport żużlowy w stolicy Wielkopolski, a rok później rozegrano pierwsze turnieje na torze w Lasku Golęcińskim. W latach 2006-2011 kibice mogli emocjonować się zmaganiami „Skorpionów” na ligowych torach, przy czym już w pierwszym sezonie zmagań zawodnicy PSŻ-u wywalczyli awans z II do I ligi po wygranym dwumeczu barażowym z ekipą z Krosna.


W 2015 r. rozegrano na Golęcinie kilka turniejów towarzyskich, a w poprzednim sezonie na stadionie Olimpii swoje mecze w roli gospodarza w najwyższej klasie rozgrywkowej odjechali żużlowcy Betardu Sparty Wrocław.


W nadchodzącym sezonie zawodnicy z Poznania ponownie będą występowali pod skrótową nazwą PSŻ, ale nie „żużlowe” tylko Poznańskie Stowarzyszenie Żużla.

Stadion
    Obiekt Olimpii w Poznaniu jest obecnie w pełni przygotowany do rywalizacji na II-ligowym froncie, przede wszystkim po występach drużyny z Wrocławia, której działacze musieli spełnić niektóre wymogi PGE Ekstraligi.


Wcześniej dzięki dwóm dotacjom z Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego 2014 i 2015 realizowano projekt „Sportowy Golaj” za zajęcie trzeciego i drugiego miejsca. Dwie duże dotacje spowodowały, że stadion Olimpii dosłownie „rósł w oczach”. Do najważniejszych etapów wykonanych wówczas prac na Golęcinie można zaliczyć:
- położenie murawy na stadionie „Olimpii”;
- przeprowadzenie remontu infrastruktury toru żużlowego, który obejmował m. in. dosypanie 1400 ton sjenitu, glinki i wyprofilowanie toru, wymianę bandy oraz linii elektrycznej wokół toru i doprowadzenie jej do parku maszyn;
- usunięcie konstrukcji starych jupiterów;
- renowację połowy trybun z instalacją plastykowych siedzisk w ¼ objętości stadionu.
Obecnie na stadionie zamontowanych jest nieco ponad sześć tysięcy nowych krzesełek.   Kibice mogą też zająć około dwóch tysięcy miejsc stojących.
Jedynym mankamentem na stadionie jest tzw. sektor "media", ponieważ stalową konstrukcję przypominającą rusztowanie trudno nazwać trybuną prasową.

Drużyna
    Działacze PSŻ-u na zbliżający się sezon zakontraktowali 11 seniorów, w tym 6 Polaków oraz 5 obcokrajowców. W gronie rodzimych jeźdźców znaleźli się: Mateusz Borowicz, Marcel Kajzer, Wojciech Lisiecki, Łukasz Przedpełski, Adam Strzelec i doskonale znany poznańskim kibicom Daniel Pytel. W gronie stranieri widnieją następujące nazwiska: Władimir Borodulin, Frederik Jakobsen, Steven Mauer, Dominik Moeser i Kasper Lykke Nielsen. Można z tego zestawienia wywnioskować, że poznańscy działacze zbudowali dość szeroką kadrę, która tak naprawdę klubu nic nie kosztowała. PSŻ daje zawodnikom po prostu szansę startów. Siła napędową „Skorpionów” powinni być przede wszystkim krajowi seniorzy w osobach Mateusza Borowicza, Daniela Pytela i Adama Strzelca oraz Frederik Jakobsen i Władimir Borodulin wśród obcokrajowców. Martwić może jedynie brak młodzieżowców w kadrze zespołu. Ten problem prawdopodobnie został już rozwiązany, ponieważ mówi się o wypożyczeniu dwóch juniorów, których nazwisk działacze nie chcą jeszcze ujawnić.

Trener
    Szkoleniowcem PSŻ-u Poznań został Tomasz Bajerski. Wcześniej wydawało, że najpoważniejszym kandydatem do objęcia tej funkcji jest inny torunianin doskonale znany poznańskim kibicom, jednak ostatecznie postawiono na „Bajera”. Nowy trener „Skorpionów” był zawodnikiem o nieprzeciętnych umiejętnościach, ale swój duży talent rozmienił na „drobne”. W historii pozostał jako najdroższy żużlowiec świata, który przeszedł z Torunia do Gorzowa za 600 000 zł. Ma też za sobą epizod w cyklu Grand Prix w 2003 r. W poprzednich sezonach był ekspertem telewizyjnym i komentował ligowe zmagania na zapleczu PGE Ekstraligi. Teraz Bajerski zadebiutuje w roli szkoleniowca. Jakim będzie trenerem? Trudno w tej chwili prognozować.

Przygotowania do sezonu
    Przed startem zmagań ligowych poznanianie zaplanowali cztery spotkania sparingowe.
Nowy trener żółto-czarnych Tomasz Bajerski poinformował, że PSŻ zmierzy się w dwumeczach towarzyskich z Renault Zdunek Wybrzeżem Gdańsk oraz Polonią Bydgoszcz. Celem tych spotkań ma być optymalne przygotowanie się do dwóch pierwszych meczów, które „Skorpiony” rozegrają w Lasku Golęcińskim. Inauguracja sezonu Polskiej 2. Ligi Żużlowej zaplanowana została na 9 kwietnia. W ten dzień PSŻ zmierzy się na własnym torze z Kolejarzem Rawicz. W drugiej kolejce ekipa z Poznania będzie pauzować, a w trzeciej serii spotkań do stolicy Wielkopolski przyjedzie KSM Krosno.

Sprawy organizacyjne
    Zawodnicy PSŻ-u Poznań będą startować w sezonie 2017 w jednolitych żółto-czarnych kevlarach. Kibice mieli możliwość wyboru najlepszego projektu żużlowego uniformu  spośród czterech propozycji. Ostatecznie wybór padł na projekt o roboczej nazwie „Panorama”, ponieważ na plecach zawodników będą widoczne zarysy najbardziej rozpoznawalnych poznańskich budynków. Projekt ten jest podobny do kevlarów zawodników Get Well Toruń z minionego sezonu.
    Podano już też ceny biletów na mecze w Poznaniu. Najmłodsi kibice do 5 lat mogą wchodzić na stadion za darmo, a dzieci i młodzież od 5 do 12 roku życia za złotówkę. Bilety normalne będą kosztować 17 złotych. Nie będzie biletów ulgowych. Z kolei karnet upoważniający do wejścia na wszystkie 6 meczów sezonu zasadniczego to wydatek rzędu 85 złotych.
   
Prognoza
    Mówienie o sile poznańskiej drużyny przed rozpoczęciem sezonu 2017, to tak naprawdę „wróżenie z fusów”. Należy jednak mieć na uwadze wymagających, miejscowych kibiców, którzy w 2016 r. byli świadkami zmagań w PGE Ekstralidze za sprawą Betardu Sparty Wrocław oraz pamiętają awans „Skorpionów” w ich debiutanckim sezonie na II-ligowym froncie w 2006 r. Trener PSŻ-u Tomasz Bajerski zapewnia, że celem minimum jest awans do najlepszej czwórki Polskiej 2. Ligi Żużlowej. Trudno nie zgodzić się z oczekiwaniami nowego szkoleniowca. Należy zatem owacyjnie powitać PSŻ Poznań na żużlowych salonach!

 

 

Maciej Major

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!