Arkadiusz Ładziński: Musimy być zabezpieczeni finansowo

poznanW tegorocznym sezonie żużel wrócił na Golęcin. Zorganizowano tam łącznie pięć imprez: półfinał Brązowego Kasku, finał Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Wielkopolski oraz 3 turnieje LOTTO Poznań Speedway Cup. Istnieje nadzieja, że w 2016 na Golęcinie zagości druga liga, wszystko jednak zależy od finansów.

 

 
W ciągu kilkunastu miesięcy obiekt na Golęcinie przeszedł sporą metamorfozę. Zamontowano bandę spełniającą wszystkie wymogi, wieżyczkę sędziowską z pulpitem sterowniczym, zadaszony park maszyn oraz nowe linie telefoniczne i światła sygnalizacyjne. Na chwilę obecną wyremontowane trybuny pomieszczą 3500 kibiców. - Tor nam się trochę rozsypywał, ale dosypaliśmy glinki i teraz jest w wyśmienitym stanie. Ostatnie, 20-biegowe zawody zrobiliśmy w niecałe dwie godziny. – komentuje Arkadiusz Ładziński.


Już zimą bieżącego roku pojawił się pomysł aby w Poznaniu wystartowała druga liga. Wówczas do realizacji planu nie doszło, jednak temat powrócił - Jest nadzieja, że pojedziemy za rok w drugiej lidze. Musimy być jednak zabezpieczeni finansowo – mówi prezes PSŻ Poznań.


Wiele mówi się o sytuacjach finansowych jakie panują w klubach. Arkadiusz Ładziński podkreśla, że 80% budżetu musi być zabezpieczone by w ogóle myśleć o startach w drugiej lidze. Nie można liczyć na przysłowiową „gwiazdkę z nieba” - Za dużo nas to wszystko kosztowało, żebyśmy mieli wystartować na wariackich papierach i stracić to co dotąd zrobiliśmy. Musimy też być odpowiedzialni wobec kibiców i zawodników. Nie możemy nikogo oszukiwać ani naciągać. Żużlowcy mają swoje rodziny, są często jedynymi żywicielami. – komentuje prezes PSŻ Poznań. Obecnie prowadzone są rozmowy z radnymi miasta i właścicielami firm oraz zaplanowane jest spotkanie z władzami miasta.


Źródło. www.polskizuzel.pl

Martyna Wolnik

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!