Siłę drużyny poznamy na wyjazdach

pilakrosnoW czwartej kolejce Polskiej Drugiej Ligi Żużlowej Polonia Piła pokonała KSM Krosno 55:35. Zawodnicy i trenerzy obu zespołow byli po zawodach w zupełnie odmiennych nastrojach.

 

Janusz Michaelis (trener Polonii Piła): Dzisiaj nie ma się do czego przyczepić. Jest trochę rzeczy do poprawy, ale nie znamy jeszcze prawdy o drużynie, bo na razie jechaliśmy tylko u siebie. Przed nami wyjazdy i tam poznamy siłę drużyny. W czwartek jedziemy do Gdańska i tam chcemy powalczyć.


Maciej Fajfer (Polonia Piła): Mogłby być więcej punktów gdyby nie ta nieszczęsna taśma. Za bardzo byłem jeszcze spięty w tym biegu. Aczkolwiek cieszy wygrana całego zespołu. Jestem głodny zwycięstw i jazdy więc będę robił wszystko, aby zdobywać jak najwięcej punktów dla zespołu w kolejnych meczach.


Mariusz Fierlej (KSM Kronso): Wygrałem tylko dwa biegi i nie ma z czego się cieszyć. Dopiero w ostatnim biegu trafiłem z przełożeniami. Przegraliśmy, ale walczymy dalej i jedziemy o awans.


Tomasz Chrzanowski (KSM Krosno): Po wygranym biegu wydawało się, że będzie już dobrze, ale tak nie było. Tor był dobrze przygotowany. Jedzie się na tyle ile przeciwnik pozwala i sprzęt. Dzisiaj sprzęt nie pozwolił na zdziałanie czegokolwiek.


Jesper B. Monberg (Polonia Piła): Wiedziałem, że KSM Krosno to dobry zespół, ale to dzisiaj my wygraliśmy. Jestem szczęśliwy ze zwycięstwa i z tego, że zdobyłem dwanaście punktów z bonusem. Teraz w środę czekają mnie na tym torze wspaniałe zawody podczas meczu Polish Speedway Battle.


źródło: inf. własna

Maciej Brzeziński

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!