"Nie ma takiej opcji, żebym wrócił"

2010-jagus wWiesław Jaguś wraca na toruńską MotoArenę! Niestety nie jako zawodnik żużlowy. Wychowanek i wieloletni reprezentant toruńskiego klubu weźmie udział w wyścigach kartingowych żużlowców.

- W niedzielę będę się ścigał na poważnie w towarzystwie kolegów żużlowców przeciwko drifterom. Gokarty to sprzęt, który wyrównuje nasze szanse, więc liczę na to, że wygramy. Drift to naprawdę ciekawy sport. Byłem na kilku zawodach driftingowych i muszę przyznać, że to niesamowite emocje. Ciśnienie skacze lepiej niż po kawie nawet jak się tylko na to patrzy. Dostałem zaproszenie na toruńską rundę Drift Masters. Poajwiła się propozycja dodatkowych zawodów na gokartach i tak wyszło, że znowu będę na torze. Może być ciekawie. Tym bardziej ,że żużlowcy zmierzą się z drifterami.

Kiedy w regulamienie ekstraligi żużlowej istniał zapis o KSM, wielu kibiców Unibaksu dwa, trzy sezony temu miało nadzieję, że Jaguś jednak wróci do toruńskiej drużyny, aby pomóc zespołowi. Jednak jak twierdzi sam zainteresowany, nie ma takiej możliwosci, aby kiedykolwiek pojawił się na torze jako czynny zawodnik.
- Cztery lata temu postanowiłem ,że kończę karierę i nie ma takiej opcji, żebym wrócił. Kto mnie zna to wie, że u mnie słowo ważniejsze jest od pieniędzy. Żużel teraz oglądam z rodziną w telewizji i to wystarczy.
Dziękuję za te wszystkie lata. Za doping podczas meczów, za przychylność kibiców i życzliwe słowa. Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali przez 19 lat mojej kariery żużlowej i liczę na to, że w niedzielę też będą mnie dopingowali i trzymali kciuki za moją drużynę.

źródło: pomorska.pl

Patryk Dąbrowski

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!