SPEEDWAY vs. FUTBOL

 

flaga polska

Wczoraj młodzieżowa reprezentacja Polski zwyciężyła w półfinale IMŚJ, rozgrywanym na torze w czeskim  Pilznie, a już za kilka dni oczy Polaków zwrócone będą w stronę Francji, gdzie nasi piłkarze nożni powalczą w Mistrzostwach Europy. Speedway vs. Futbol- dwie zupełnie różne dyscypliny. Co więc może łączyć reprezentantów naszego kraju w tych dwóch dziedzinach sportu?

 

 

 

Ludzie pytani o to dlaczego lubią sport najczęściej odpowiadają, że to przez emocje, a właściwie dzięki nim. Wiele w tym prawdy. Mało kto siedząc na stadionie, nawet może oglądając daną dyscyplinę po raz pierwszy w życiu, nie ulegnie atmosferze i odczuciom innych kibiców, znajdujących się wokół niego. Sport generuje emocje i tu ujawnia się pierwsza wspólna cecha, która łączy nasze dwie reprezentacje. Zmagania zarówno żużlowców jak i piłkarzy wyzwalają w nas różne stany emocjonalne. Od radości, gdy nasi przywiozą podwójne biegowe zwycięstwo lub, jak w przypadku futbolu, Lewandowski strzeli gola aż po smutek, gdy przegrają ważny mecz czy złość, gdy popełnią niepotrzebny błąd, który może kosztować ich wiele.

 

Reprezentacje Polski mają też to do siebie, że łączą nie tylko poprzez emocje, których kibice doświadczają dzięki ich występom. Jednoczą również naród. Polacy mówią: „jadą nasi, grają nasi..” Nasi to znaczy rodacy. Nasi, bo rywalizując w sporcie, reprezentują Polskę na arenie międzynarodowej, przynosząc jej chlubę lub zgubę, ale rozsławiając jej imię na świecie. Nasi, bo jeżdżą/ grają z orłem na piersi i w barwach biało-czerwonych. Wreszcie nasi, bo każdy zdobyty przez nich punkt w biegu, każdy zdobyty gol to tak jakby punkt i gol każdego Polaka. W trakcie trwania zawodów kibice towarzyszą im, trzymają kciuki, stresują się i cieszą razem z nimi.

 

Awans do tegorocznych Mistrzostw Europy we Francji jak i dostanie się do finałów DPŚ czy IMŚJ jest już osiągnięciem godnym pochwały, zarówno w przypadku piłkarzy jak i żużlowców. Jednak jak to w sporcie bywa to zwycięscy wynoszeni są wysoko na piedestał, o przegranych szybko się zapomina. Liczy się więc przede wszystkim wygrana. Zwycięstwo nie tylko daje trofea, złote medale czy sławę, prestiż i wracanie do rodzinnego kraju w blasku, towarzyszącemu oklaskom i podziękowań, gratulacji. Tytuł mistrza Europy bądź świata daje też możliwość usłyszenia, stojąc na najwyższym stopniu podium, Mazurka Dąbrowkiego. Taktów, przez które serce zaczyna mocniej bić i oczy robią się mokre.

 

Zawodnicy jeżdżą/grają w drużynie i to wynik całego zespołu jest najważniejszy. Oczywiście pracując na jak najlepszy wynik ekipy, zdobywamy również punkty/gole na własną rękę. Zarówno żużlowiec, który dopisze do dorobku drużyny komplet punktów czy napastnik, który zdobędzie hat-tricka będą wyróżnieni dodatkowo za swoje osiągnięcia; często to ich będzie się prezentowało jako ojców sukcesu drużyny.  W obu dyscyplinach jak najlepszy indywidualny wynik zawodnika przekłada się na wspaniały występ całości- jednak  z pewnością dokonania żużlowca czy wspomnianego napastnika na pewno przejdą szerokim echem, nie zostana pominięte na tle całej ekipy.

 

Mówiąc o wspólnych cechach, nie można nie zauważyć jak wiele różni te dyscypliny. Jednak oprócz różnic, wynikających  z odmiennych rodzajów tych dyscyplinych (ich historii, zasad,strojów) istnieje jedna, która z pewnością w obu sportach jest nieporównywalna- ryzyko podejmowane przez reprezentantów Polski. W piłce nożnej zawodnik może narazić się na naderwanie więzadeł, poobijanie, kontuzję torebki stawowej. W czarnym sporcie żużlowiec wyjeżdżając do biegu, za każdym razem, ryzykuje nie tylko swoje zdrowie, ale i życie. Oczywiście zarówno kontuzje, których ulegają piłkarze jak i żużlowcy mogą wykluczyć ich z gry/jazdy na kilka tygodni, a nawet miesięcy. Złamania jednak ( i to te naprawdę poważne) częściej dotykają ścigających się na motorach; Również śmierć, która niestety zdarza się zarówno na torze jak i na murawie, w piłce nożnej nie wynika z urazu, którego mógł nabawić się zawodnik w trakcie meczu, ale najczęściej z niewykrytej wady serca. W speedway'u tak tragiczne w skutkach wypadki zdarzają się częściej.

 

Oglądalność i zainteresowanie w Polsce tymi dyscyplinami również mocno się różni. Futbol figuruje w naszym kraju jako sport narodowy. Dzieci od kiedy tylko nauczą się biegać, kopią piłkę. Żużel jest sportem bardziej odizolowanym, ze względu na to, że nie każdy może trenować tę dyscyplinę sportu- istnieje też mniej lig i w mniejszej ilości miast sport ten znalazł swoich sympatyków. Przez to media zainteresowane są bardziej dokonaniami reprezentantów w piłkę nożna niż na żużlu, choć z roku na roku to się zmienia. Speedway jest doceniany w naszych kraju i to za sprawą fantastycznych polskich zawodników, którzy niejednokrotnie już stawali na podium najważniejszych imprez międzynarodowych.

 

 

Być może świetne osiągnięcia i znalezienie się w czołówce najlepszych państw  znów połączą reprezentacje tych obu dyscyplin. Warto trzymać za to kciuki.

 

 

źródło: inf.własna

 

 

Aleksandra Jankowska

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!