Nowa era w światowym speedway’u?

speedway pairs logo

Za nami pierwsza runda, rozgrywanych od tego sezonu w nowej formule, zawodów Speedway Best Pairs. Jednakowe kevlary, jednakowe obszycia motocykli, trzech różnych zawodników, których łączy jedna firma. Do tego dwie podprowadzające dla każdej drużyny i mnóstwo dobrego ścigania. To wszystko musi robić wrażenie. Już teraz można stwierdzić, że zmiany w formule SBP każdemu wyszły na dobre.

 

 Zawodnik Team BOLL Martin Vaculik, który w Speedway Best Pairs mógł wystartować dzięki nowej formule, po toruńskich zawodach powiedział, że przez moment poczuł się jak zawodnik MotoGP i faktycznie takie wrażenie można było odnieść. Organizatorzy zadbali o dosłownie wszystko. Zawody śledziłem w telewizji i muszę przyznać, że w obrazku telewizyjnym wyglądało to wszystko fantastycznie. Pod względem organizacyjnym przypominało to MotoGP, a nawet Formułę 1. Specjalnie użyłem stwierdzenia „pod względem organizacyjnym”, ponieważ jeżeli chodzi o względy sportowe, to było o wiele lepiej. Od kilku lat w F1 wieje nudą, a nam w SBP nuda nie grozi, co pokazały już pierwsze zawody. Jak na początek sezonu i brak rozjeżdżenia zawodników, mieliśmy bardzo dużo ścigania. Nie zabrakło również niespodzianek i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Przykładem może być nieszczęśliwy defekt Martina Vaculika w biegu finałowym, niespodziewany awans do baraży drużyny Eport2000.pl Team czy słaby występ Nice Racing. Nawet skazywany na „pożarcie” zespół City Team pokazał, że w młodych niemieckich zawodnikach drzemie spory potencjał. Niestety nie obyło się bez przykrych sytuacji, takich jak kontuzja Emila Sajfutdinowa, ale na to organizatorzy wpływu nie mają. 

 

Okazuje się, że nie do końca fair, postawa władz FIM względem firmy One Sport pozwoli światowemu speedway’owi wejść w nową erę, a kibicom odkryć nową twarz żużla. Dziennikarz Radia Zet Michał Korościel napisał przed zawodami SBP w Toruniu, że w przyszłym roku będziemy oglądać wyścig, wśród światowych marek, o możliwość wystawienia swojej drużyny w zawodach organizowanych przez One Sport. I ja się z tym zgadzam. Red-Bull, Grupa Azoty, Moldow, Polcopper – to firmy, które już teraz kładą dużą kasę na żużel, a reklama poprzez SBP, które pokazywane jest w Eurosporcie, może tylko wzmocnić ich potencjał. Takie zawody są potrzebne światowemu speedway’owi. Organizatorzy stanęli i cały czas stoją na wysokości zadania. Nie zdziwię się też jak SBP będzie bardziej popularniejszą imprezą niż, mające pojawić się wkrótce w kalendarzu FIM, Mistrzostwa Świata Par. Ja z niecierpliwością czekam już na kolejną rundę Speedway Best Pairs, która odbędzie się 5 maja w Landshut. Będzie to wyjątkowo czwartek, godzina 16:00. Dla nas – Polaków, być może będzie to dziwna sytuacja, ale w Niemczech mamy wtedy Państwowe Święto, czyli idealny czas, aby wybrać się na żużlową imprezę. 

 

 

Źródło: inf.własna

Maciej Uszko

Mieszkając niespełna 2,5 km od stadionu nie sposób było nie zauroczyć się żużlem. Speedway pochłania mnie nieprzerwanie od 2005 roku. Mogę o nim mówić i pisać godzinami. Pochodzę z Tarnowa dlatego najbliższa mojemu sercu jest lokalna Unia. Mam nadzieję, że Jaskółki w niedalekiej przyszłości powrócą na podium DMP.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!