Sparta za mocna czy Motor zbyt słaby - pierwsze wnioski po pierwszym spotkaniu ligowym sezonu 2020

IMG 7085Wczoraj odbył się pierwszy mecz w sezonie 2020. Wielu spodziewało się rozpoczęcia sezonu wyrównanym meczem we Wrocławiu. Niestety podopieczni Dariusza Śledzia nie dali satysfakcji z wyrównanego meczu bezstronnym kibicom i zdominowali mecz wygrywając pewnie 55:35 rodząc tym samym pytanie: Czy to Sparta jest tak mocna czy po prostu Motor jest bez formy?

ekstraliga PGEWczorajszy mecz we Wrocławiu nie porwał i nie dostarczył spodziewanego ładunku emocjonalnego. Sparta od początku dyktowała warunki o czym doskonale świadczy wynik. Zastanawiający jest fakt tak słabej postawy ekipy Motoru Lublin, a zwłaszcza formacji juniorskiej. Młode "Koziołki" zdobyły tylko trzy punkty. Przy szesnastu punktach juniorów wrocławskich jest to kolosalna różnica nawet na tle dość silnie wyglądającej formacji juniorskiej Sparty. Seniorzy Motoru Lublin mieli swoje przebłyski, ale na nic to się zdało. W mojej opinii najbardziej słabo wyglądał Matej Zagar. Słoweniec może nie zachwyca nas od kilku sezonów wybitną formą wyjazdową, ale poza biegiem numer cztery gdzie ścigał Przemysława Liszkę Matej wyglądał blado. Jakub Jamróg, który miał taki sam dorobek punktów co Matej Zagar po czterech seriach nie dostał szansy w biegu nominowanym, mimo iż walczył świetnie chociażby z piekielnie szybkim tego dnia Taiem Woffindenem i pozostawiał lepsze wrażenie na torze. Boję się, że tym samym to Jakub obejrzy mecz drugiej rundy z domu mimo, że wyglądał dużo lepiej od Mateja Zagara.

Ratować wynik próbowali Grigorij Łaguta, Jarosław Hampel i Mikkel Michelsen. Najgorzej z tej trójki wyglądał popularny 'Grisza". Dopiero na ostatni bieg znalazł dobre ustawienia i wygrał swój jedyny tego dnia wyścig, jednak przez większość zawodów Rosjanin nie wyglądał dobrze. Sinusoidą można nazwać występy Jarosława Hampela choć uważam że miał dużo pecha, gdyż był wywożony po wygranych startach przez wrocławian. Gdyby nie brakowało tego ułamka sekundy, by minąć rywali na pierwszym łuku, to Hampel mógłby mieć dorobek oscylujący wokół dziesięciu punktów. Najlepiej poradził sobie Mikkel Michelsen. Poza zerową zdobyczą punktową w drugim starcie Duńczyk wyglądał bardzo dobrze i widać, że jest świetnie przygotowany do sezonu.

Motor czeka teraz domowy mecz ze Stalą Gorzów. Być może w tym meczu wszystko zagra już właściwie i "Koziołki" zatrą ślady z przegranego meczu we Wrocławiu. Mimo wysokiej porażki uważam, że u siebie pokażą moc i pokonają gorzowian. By jednak to zrobić tak słabego występu nie mogą powtórzyć juniorzy a i Grigorij Łaguta czy Jarosław Hampel musieliby dorzucić ciut więcej punktów

Pora na wrocławian. U nich wygląda na to, że wszystko działa perfekcyjnie. Silni juniorzy i mocna formacja seniorska daje uzasadnione sygnały, że Sparta powalczy o tytuł. Pod warunkiem, że wyroku od POLADY nie otrzyma Maksym Drabik. W przypadku zawieszenia Polaka Sparta zdecydowanie straci na sile i będzie jej dużo trudniej osiągać takie wyniki, jak z Motorem nawet na własnym stadionie, jednak co do samego Maksyma widać, że skok w wiek seniora nie zrobił na nim wrażenia. Poza wyścigiem piętnastym był bezbłędny potwierdzając tym samym swą dobrą dyspozycję. W Sparcie nowości było więcej w tym spotkaniu. Pierwszy raz jako polski junior wystąpił Gleb Czugunow. Pojechał on doskonale i daje jasne sygnały, że będzie liderem młodzieżowej formacji w Sparcie Wrocław. W PGE Ekstralidze i w Sparcie Wrocław zadebiutował także Daniel Bewley. Może nie był to wymarzony start Anglika, ale udało się zdobyć pierwszy punkt w lidze. Ten sezon dla niego będzie cenny o naukę i czuję, że nieraz utrze nosa bardziej doświadczonym zawodnikom.

Prawdziwy test dla Sparty będzie jednak już w piątek kiedy to zagoszczą na stadionie w Lesznie gdzie zmierzą się z miejscową Unią. Wtedy tak naprawdę będzie można określić faktyczną formę wrocławian i wyciągnąć nieco więcej wniosków. Oba mecze bohaterów tekstu będą wtedy odpowiedzią na pytanie czy to Sparta jest tak silna czy Motor ma zdecydowanie zbyt słaby skład.

 

 

źródło: informacja własna

Dawid Woźniak

Wielki fan speedwaya a także tenisa i piłki nożnej. W wolnych chwilach tworzę muzykę i wędkuję.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!