Grigorij Łaguta deklaruje, że zostanie w Lublinie

DSC 0004

Radość z utrzymania w Lublinie. Deklaracja Grigorija Łaguty o pozostaniu w Speed Car Motorze Lublin.


W piątek (23 sierpnia) odbyły się dwa bardzo ważne mecze ostatniej rundy zasadniczej, bo to one miały zdecydować, kto pojedzie w barażach.
Widmo barażów wisiało nad Truly.work Stalą Gorzów oraz Speed Car Motorem Lublin. Obydwa zespoły miały równe szanse, jednak po remisie Stali z Częstochową było jasne, że to Lublin będzie cieszył się ze spokojnego utrzymania. I tak też było. Lubelski klub w meczu z Grudziądzem jechał już o przysłowiową pietruszkę. O ile lublinianie w tym meczu przez większą jego część prowadzili, tak jednak ostatecznie wygrał Grudziądz.

Zaraz po zakończonym meczu kibice Lublina usłyszeli deklaracje Grigorija Łaguty, że zostaje w Speed Car Motorze Lublin. Radości było sporo, jednak, co niektórzy mają wątpliwości, czy Rosjanin dotrzyma słowa. Taki dystans do słów Łaguty bierze się nie skąd indziej, jak z sytuacji, która miała miejsce przy okazji przejścia zawodnika z Rybnika. Wówczas Grisza deklarował, że po powrocie do jazdy w Polsce, dalej ma zamiar jeździć w ROW-ie, jednak słowa nie dotrzymał i wybrał Motor Lublin.
Czy sytuacja może się powtórzyć? O tym najpewniej przekonamy się przed początkiem nowego sezonu.


Oprócz deklaracji Grigorija Łaguty, pojawiło się potwierdzenie o dalszej jeździe w Lublinie Mikkela Michelsena. Jak pamiętamy po meczu ze Stalą Gorzów w Lublinie, ogłoszono, że Duńczyk pod warunkiem utrzymania się w PGEE zostanie w Kozim Grodzie, jednak nie padło wtedy żadne potwierdzenie ze strony samego zawodnika. Wczoraj dopiero Mikkel Michelsen potwierdził tę informację.
Kibice Lublina czekają również na potwierdzenie jeszcze dwóch deklaracji, Pawła Miesiąca oraz Wiktora Lamparta, których jazda w lubelskim klubie również miała być kontynuowana w momencie, gdy klub się utrzyma.

 

 

Źródło. Info własna, media społecznościowe 

Sylwia Sówka

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!