naczelnyW żużlowych mediach pojawiły się ostatnio artykuły z tezą, że juniorzy startujący na preferencyjnych warunkach zaniżają sportowy poziom i trzeba coś z tym fantem zrobić. Fakt pojawienia się więcej niż jednego takiego tekstu podpowiada mi, że to nie jest dzieło przypadku.

 

Po delikatnie ujmując słabej argumentacji są też recepty „naprawcze”. Jedną z nich jest pomysł przeniesienia startów juniorów do niższych klas rozgrywkowych tak jak to jest w Wielkiej Brytanii, Danii czy Szwecji. Zastanawia mnie co autor miał na myśli wskazując za wzór kraje, które z zazdrością patrzą na nasze juniorskie sukcesy. Podawanie takiego wzorca uwłacza inteligencji czytelnika i jest receptą na... upadek.

Korelacja pomiędzy sukcesami Polaków w kategorii juniorów i ich ligowymi startami z najlepszymi żużlowcami świata jest dla mnie oczywista. To, że w ten sposób żużlowe gwiazdy mogą zarobić „łatwe” pieniądze jest argumentem iluzorycznym i krótkowzrocznym. Mając możliwość podpatrywania mistrzów w parkingu i ścigania się z nimi na torze to nasi juniorzy „zarabiają”! Pod względem szkoleniowym są to dla nich doświadczenia bezcenne dające także polskiemu żużlowi dalekosiężne, pozytywne efekty. Skąd wziął się pomysł na podnoszenie umiejętności jeździeckich juniorów w formule startów w meczach ligowych, jego ewolucję na przestrzeni lat oraz argumenty za i przeciw opisałem pół roku temu w artykule, który polecam przeczytać ponownie Nagrodzona cierpliwość.

Najlepszym zawodnikiem Ekstraligi w sezonie 2016 został junior Bartosz Zmarzlik co nie znaczy, że taki poziom prezentował od zawsze. Dopiero lata spędzone w otoczeniu najlepszych ukształtowały uzdolnionego młodego zawodnika. Czy Zmarzlik uzyskałby taki poziom startując w drugiej lidze? Tylko w konfrontacji z mistrzami wykuwają się ich następcy.

Na koniec zadam proste pytanie: kto miałby podnieść sportowy poziom rozgrywek po ewentualnym usunięciu z drużyn juniorów? Co w zamian? Wiele biegów z udziałem tzw drugiej linii jest przewidywalnych i wręcz nudnych, bo już teraz nie ma tylu wartościowych seniorów gwarantujących emocje w każdym biegu. Starty juniorów mimo swoich minusów tworzą naszą potęgę na świecie w tej kategorii wiekowej. Komu to przeszkadza?

 

Dodaj komentarz

Komentarze wykraczające poza prawo i dobre obyczaje będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież