2017 ulamek s1czestochowa nowePogoda za naszymi oknami staję się coraz bardziej obiecująca. Pierwsi żużlowcy wyjeżdżają na tor, a kibice ze zniecierpliwieniem odliczają czas do pierwszych ligowych potyczek. Nie inaczej jest w Częstochowie, gdzie tegoroczny beniaminek stanie przed najcięższym zadaniem, a to ze względu na kompletną przebudowę składu.

 

Jak można było się spodziewać, mało kto mógł liczyć na angaż w zespole prezesa Michała Świącika w porównaniu do minionego już sezonu 2016. Tak naprawdę jedynym zawodnikiem, który z góry przekonywał, że chce zostać pod Jasną Górą i po raz kolejny spróbować się w najlepszej lidze żużlowej świata był Sebastian Ułamek. Wychowanek częstochowskich Lwów dołączył do biało-zielonych tuż po rozpoczęciu minionego sezonu i był najlepszym zawodnikiem Eko-Dir Włókniarza. Nie dziwi więc fakt, że władze częstochowskiego klubu widziały w składzie na kolejny rok swojego wychowanka. Sebastian Ułamek wziął udział w 15 spotkaniach Włókniarza, wyjechał do 70 wyścigów i wywalczył w nich 140 punktów oraz 9 oczek bonusowych. To sprawiło, iż zakończył sezon z ósmą średnią w Nice PLŻ, która wyniosła 2,129 punktu na bieg. Zatrzymanie lidera w drużynie stało się priorytetem dla zarządu częstochowskiego klubu. Obie strony do porozumienia doszły bardzo szybko. Fakt ten nie może nikogo dziwić, skoro zarówno klub, jak i zawodnik byli zainteresowani dalszą współpracą, to jasnym było, iż koniec końców strony dogadają się. Kontrakt ten nie pozostał jednak bez echa, gdyż Sebastian Ułamek postanowił związać się z Włókniarzem czteroletnim kontraktem. Tym kontraktem czterdziesto jedno latek ewidentnie dał do zrozumienia, że ostatnie lata swojej kariery chce spędzić u siebie w domu, w Częstochowie.

Kariery, która rozpoczęła się już ponad dwadzieścia lat temu. Seba od dziecka interesował się żużlem. Nic w tym dziwnego skoro za wujka ma się Józefa Kafla. Ułamek był po prostu skazany na speedway. Licencje w barwach Włókniarza zdał w 1992 roku, na debiut w ligowym wydaniu musiał czekać jednak do roku 1993. W biało-zielonych barwach startował nieprzerwanie do 1998 roku. W tym czasie do największych sukcesów Ułamka należy zdobycie Drużynowego Mistrzostwa Polski w roku 1996, zajęcie w tym samym roku piątego miejsca w finale Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów, czy medale w zawodach o złoty i srebrny kask. Ponadto w roku 1998 był stałym uczestnikiem cyklu o Indywidualne Mistrzostwo Świata. W kolejnych latach zdecydował się na zmianę barw klubowych ze względu na ostanie się Włókniarza w drugiej lidze, a jednoczesną chęć dalszego rozwoju. W latach 1999-2002 startował w klubach z Gdańska,  Wrocławia i Leszna. Do największych sukcesów Seby w tym okresie należy bez wątpienia srebrny medal Drużynowych Mistrzostw Świata, zdobyty w 2001 roku we Wrocławiu, a także medale DMP zdobyte z każdą z trzech powyższych drużyn. 2001 rok był bardzo udany dla Sebastiana Ułamka, w tym sezonie zdobył swój pierwszy medal Indywidualnych Mistrzostw Polski, był to medal brązowy. W 2002 roku ponownie był stałym uczestnikiem cyklu GP.

 

 

W 2003 roku powrócił do Częstochowy i był to piękny come back do rodzinnego miasta. Te słowa pamiętają wszyscy sympatycy żużla pod Jasną Górą. To właśnie w 2003 roku Lwy sięgnęły po swój czwarty tytuł Drużynowego Mistrza Polski. Biało-zielonych barw Seba bronił przez następne sześć sezonów. Dorzucając do drużynowego dorobku jeszcze srebro oraz dwa brązowe medale. W 2008 roku Włókniarz był głównym kandydatem do zdobycia złota, lecz kontuzje w fazie play off spowodowały, że sezon Lwy zakończyły dopiero na czwartym miejscu. Do kolejnych sukcesów tego okresu można zaliczyć oczywiście trzecie miejsce w IMP w 2006 roku oraz drugą lokatę w zawodach o Złoty Kask, wywalczony w tym samym sezonie. W 2008 roku Sebastian Ułamek wywalczył awans do cyklu Grand Prix 2009. W związku z panującym regulaminem Seba po raz kolejny musiał zmienić klub. Przez trzy kolejne lata bronił barw tarnowskich „Jaskółek”, natomiast przez kolejne sezony zwiedzał kluby z Wrocławia, Gniezna, Grudziądza oraz Rybnika. W tym czasie osiągnął jeden ze swoich największych sukcesów. W roku 2009 na torze w Bydgoszczy podczas Grand Prix Polski zajął trzecie miejsce z dorobkiem 16 punktów.  W sezonie tym uzbierał 75 oczek w ogólnej klasyfikacji cyklu i został uplasowany na 12 pozycji wśród najlepszych żużlowców świata. Jeśli chodzi o sukcesy drużynowe, to jedynie w 2009 roku wraz z Unią Tarnów wygrał rozgrywki pierwszej ligi i przyczynił się do powrotu „Jaskółek” do ekstraligi. W ostatnich latach był liderem swoich zespołów na zapleczu PGE Ekstraligi. W roku 2014 był jedenastym zawodnikiem Nice PLŻ pod względem średniej biegopunktowej, w 2015 awansował na 5 pozycję, natomiast w minionym sezonie uplasował się na 8 miejscu. Choć jego wyniki były w ostatnich latach zadawalające to nie udało mu się znaleźć pracodawcy przed sezonem 2016. Jednak jak wspominałem na początku tego artykułu, tuż po rozpoczęciu rozgrywek ponownie dołączył do swojego macierzystego zespołu. Śledząc karierę Sebastiana Ułamka widać ewidentnie, że jedynie w rodzimej drużynie był w stanie zagrzać miejsca na dłużej. W niej również odnosił największe sukcesy. Kibice nie mieliby nic przeciwko, by Seba po raz kolejny sięgnął po najwyższe laury w biało-zielonych barwach. Ci nieco bardziej sceptyczni, twierdzą, że wiek jednak zrobi różnice i czterdziesto jedno latek nie będzie już tak skuteczny jak w złotych latach zarówno dla niego, jak i dla Włókniarza.

Ja jednak wierze, że Seba podobnie jak przez całą swoją karierę będzie popisywał się atomowym startem i gnać będzie do mety po kolejne trzy oczka dla swojej drużyny i swoich kibiców. Jeszcze w zeszłym roku potwierdził, że pod taśmą wciąż jest jednym z najlepszych na świecie. Nowym kontraktem pokazał natomiast, że wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.

Sebastian Ułamek – pierwszy Lew w biało-zielonej talii 2017!

…a jeśli chodzi o wiek. To ile lat ma obecny Indywidualny Mistrz Świata?

 

inf. własna

Dodaj komentarz

Komentarze wykraczające poza prawo i dobre obyczaje będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież