Nowa platforma wchodzi do Polski i zabiera prawa znanym nadawcom. Weźmie też PGE Ekstraligę?

IMG 8260

Rok 2021 na polskim rynku telewizji sportowej zapowiada się bardzo gorąco. Dotychczasowym nadawcom wygasają m.in. piłkarskie prawa do Ligi Mistrzów, Ligi Europy czy niemieckiej Bundesligi. W przyszłym roku kończy się także trzyletnia umowa Canal+ i Eleven Sports na pokazywanie PGE Ekstraligi. Wkrótce ogłoszone zostaną przetargi na nowe kontrakty. Rywalizację podsyca fakt, że do Polski wkraczają zagraniczne platformy internetowe.

 

We wtorek media obiegła informacja, że od połowy 2021 roku prawa na do pokazywania w Polsce niemieckiej Budesligi oraz 2. Budesligi nabyła platforma internetowa Viaplay. Należące do skandynawskiej NENT Group medium na polskim rynku ma zadebiutować w połowie przyszłego roku, a piłkarskie rozgrywki ligi niemieckiej mają być jego sztandarową pozycją. Co ciekawe mecze pokazywane będą wyłącznie za pomocą platformy internetowej. Viaplay tym samym zabrała prawa do Budesligi stacji Eleven Sports (a sublicencję Canal+), które niemiecką ligę pokazywały od 2017 roku.

To może być początek wejścia do Polski zagranicznych platform internetowych. Coraz częściej mówi się, że na polski rynek medialny chce wejść amerykański Amazon, który ma mocno powalczyć o nowe prawa do piłkarskiej Ligi Mistrzów i Ligi Europy. 

Co to może oznaczać dla żużla? 

Platforma Viaplay już zapowiada, że chce nabyć kolejne sportowe prawa w Polsce. Nie zdradza na razie szczegółów, ale istnieje prawdopodobieństwo, że weźmie udział w przetargu na nowe prawa do PGE Ekstraligi. W tym przypadku tak łatwo jak z rozgrywkami piłkarskimi jednak nie będzie. Dla właścicieli praw Budesligi czy piłkarskiej Ligi Mistrzów liczą się przede wszystkim oferty najkorzystniejsze finansowo. Bundesliga International czy UEFA nie przyglądają się w jaki sposób oraz za ile polscy kibice będą mogli oglądać mecze. Inaczej jest jeżeli chodzi o rozgrywki Speedway Ekstraligi. Tutaj władze mogą zarządzić, że rozgrywki mają być pokazywane np. w kanale ogólnopolskim czy też w kanale niekodowanym. I choć zagraniczne platformy mogą kusić wysokimi pieniędzmi, to nie wydaje się by władze PGE Ekstraligi zgodziły się by transmisje były tylko na dodatkowo płatnych platformach internetowych. 

Wejście zagranicznych platform na polski rynek medialny może nawet przysłużyć się Speedway Ekstralidze. Polscy nadawcy nie zawsze są w stanie przebić gigantyczne oferty na piłkarskie rozgrywki nadawców zagranicznych. Tym samym chcąc zatrzymać widzów i abonentów platform satelitarnych polskie stacje będą musiały zakupić nowe prawa. PGE Ekstraliga cieszy się sporym zainteresowaniem. Każdy mecz ogląda średnio 132 tysiące widzów. Dlatego też do gry o nowy kontrakt włączyć się mogą wszyscy liczący się nadawcy telewizyjni. A to oznacza licytację i podbijanie stawki. 

 

 

 

 

 

 

 

 

Źródło: inf.własna

Maciej Uszko

Mieszkając niespełna 2,5 km od stadionu nie sposób było nie zauroczyć się żużlem. Speedway pochłania mnie nieprzerwanie od 2005 roku. Mogę o nim mówić i pisać godzinami. Pochodzę z Tarnowa dlatego najbliższa mojemu sercu jest lokalna Unia. Mam nadzieję, że Jaskółki w niedalekiej przyszłości powrócą na podium DMP.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!